fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Jakie są podstawy działania firm ubezpieczeniowych

www.sxc.hu
Badanie i Ocena Nadzorcza to narzędzie Komisji Nadzoru Finansowego, mająca sygnalizować możliwe nieprawidłowości w działalności ubezpieczyciela. Od jego wyników zależy intensywność działań nadzorczych KNF i liczba kontroli.

Z ubezpieczycielami – wcześniej lub później – będzie miał do czynienia każdy. Ubezpieczenia komunikacyjne, ubezpieczenie na życie, ubezpieczenie podróży to tylko niektóre z produktów, z którymi się spotykamy. Skorzystanie z części z nich jest obowiązkowe, pozostałe są dobrowolne. Warto zatem przyjrzeć się jak wygląda i funkcjonuje ta branża w Polsce.

Przedstawiamy pierwszy odcinek cyklu poświęconego branży ubezpieczeniowej, zarysowujący ogólnie ten temat. W kolejnych odcinkach pochylimy się m.in. nad MSSF 7 - nowym standardem umów ubezpieczeniowych, wymogami wypłacalności dla zakładów ubezpieczeń, zagadnieniami związanym z CIT czy wymogami wobec zakładów ubezpieczeń jako jednostek zainteresowania publicznego.

Rynek ubezpieczeń w naszym kraju regulują trzy podstawowe akty prawne:

- ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej,

Składka przypisana brutto w tys. zł; Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych Polskiej Izby Ubezpieczeń
Rzeczpospolita

- ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym,

- ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Dodać do tego należy rozwiązania prawne dotyczące ubezpieczeń zawarte w kodeksie cywilnym oraz w regulacjach unijnych.

Według ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej ubezpieczenia są podzielone na ubezpieczenia na życie (dział I) oraz pozostałe ubezpieczenia osobowe i majątkowe (dział II). Dany zakład ubezpieczeń nie może jednocześnie wykonywać działalności w dziale I i II.

Przejrzystość to podstawa

Według danych Polskiej Izby Ubezpieczeń na koniec roku 2016 na rynku funkcjonowało w sumie 61 zakładów ubezpieczeń, z czego 27 to jednostki zajmujące się ubezpieczeniami na życie, a pozostałe 34 prowadziło działalności w zakresie pozostałych ubezpieczeń osobowych i majątkowych. Liczba zakładów ubezpieczeń nie zmieniała się znacząco w czasie. Wydaje się, że jest to niewielka liczba, jednak ma to związek z bardzo specyficzną oraz trudną działalnością jaką prowadzą ubezpieczyciele. Wspomniana trudność nie polega jedynie na aspekcie finansowo – rachunkowym, który różni się znacząco od spółek funkcjonujących w innych branżach, ale przede wszystkim występuje trudność związana z otoczeniem prawnym jednostek z tej branży.

Zakłady ubezpieczeń to instytucje szczególnego zaufania społecznego. Jako gwarant poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji w działaniu gospodarstw domowych oraz podmiotów gospodarczych funkcjonują na podstawie bardzo restrykcyjnych przepisów prawa, z poszanowaniem tzw. Zasad Dobrych Praktyk Ubezpieczeniowych. Wszystkie zakłady ubezpieczeń są jednostkami zainteresowania publicznego, a kontrolę nad nimi sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Wszystko po to, aby ubezpieczony czuł komfort odpowiedniej ochrony swoich interesów zarówno przez ubezpieczyciela, jak i odpowiednie instytucje oraz przepisy prawne w Polsce. Samo ubieganie się o pozwolenie na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej wymaga skompletowania wielu dokumentów (art. 162 ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej wymienia 28 załączników do wniosku) i przedstawienie ich Komisji Nadzoru Finansowego, która wydaje ostateczną decyzję zezwalającą na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej, bądź nie.

Miesięczne oraz kwartalne raportowanie do Komisji Nadzoru Finansowego, konieczność spełniania narzuconych wymogów związanych z wypłacalnością, pod rygorem cofnięcia zezwolenia na działalność ubezpieczeniową, to tylko niektóre z wymogów określonych ustawowo, dotyczących zakładów ubezpieczeń. Częścią systemu nadzoru KNF nad ubezpieczycielami jest tzw. BION, czyli Badanie i Ocena Nadzorcza. BION jest ujednoliconym, kompleksowym procesem analizy ryzyk oraz jakości systemu zarządzania w zakładach ubezpieczeniowych. Proces badania i oceny nadzorczej dokonywany jest co roku, jednak wynik nie jest podawany do publicznej wiadomości — ostateczną ocenę BION otrzymują tylko jednostki, których ta ocena dotyczy. Można się zastanowić czy z punktu widzenia ochrony interesów konsumentów upublicznianie wyników BION nie byłoby właściwe, jednak trzeba pamiętać, że jest to ocena Komisji Nadzoru Finansowego, mająca sygnalizować możliwe nieprawidłowości w różnych aspektach działania ubezpieczyciela. BION służy potrzebom wewnętrznym organu nadzorczego, ponieważ to od jego wyników zależy intensywność działań nadzorczych KNF i liczba kontroli przeprowadzanych w danym zakładzie.

Jak to wygląda w liczbach

Rynek ubezpieczeń w Polsce od lat jest stabilny. Warto jednak przeanalizować ogólne trendy, które go kształtowały, aby wyciągnąć odpowiednie wnioski i być gotowym na ewentualne zmiany w przyszłości. Analiza rynku jest oczywiście nieodłącznym elementem funkcjonowania zakładów ubezpieczeniowych. To na tej podstawie ubezpieczyciele starają się modyfikować, udoskonalać oferowane produkty, szukają również nowych kanałów dystrybucji >patrz schemat.

Choć pod względem składki przypisanej brutto na przestrzeni ostatnich lat wyniki w branży nie zmieniały się znacznie, to jednak jeśli chodzi o poszczególne działy ubezpieczeń trendy są widoczne. Ubezpieczenia na życie (dział I) w ostatnich pięciu latach charakteryzowały się spadkiem składki przypisanej brutto. Jeśli chodzi natomiast o ubezpieczenia majątkowe (dział II) składka przypisana rosła nieznacznie, aby w roku 2016 odnotować poważniejszy wzrost. Bez wątpienia ma to związek ze wzrostem składek na ubezpieczenia komunikacyjne, co zapewne odczuli wszyscy kierowcy. Z opublikowanego raportu KNF za pierwsze półrocze 2017 roku wynika, że w bieżącym roku składka przypisana brutto w dziale II dalej rośnie, odnotowując wzrost o 26 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Największy wzrost dotyczy ponownie ubezpieczeń OC, AC, co dla właścicieli pojazdów nie brzmi optymistycznie. Trzeba jednak zaznaczyć, że wzrost składki nie jest podyktowany chęcią maksymalizacji zysków przez zakłady ubezpieczeniowe, a raczej koniecznością. Wskazuje na to choćby fakt, że wzrost ten nie przekłada się na lepszy wynik finansowy – w 2016 roku wynik netto branży jest gorszy o ok. 25 proc.

Charakterystyczną cechą polskiego rynku ubezpieczeń jest wyraźna koncentracja – pięć największych firm, pod względem składki przypisanej, posiada ponad 50 proc. udział w rynku i to te firmy w dużej mierze go kształtują.

Stabilność nie oznacza braku zmian

Choć wyniki i wszelkie wskaźniki branży ubezpieczeniowej pokazują stabilizację oraz brak większych załamań i wzlotów, nie oznacza to, że nic się nie dzieje. Organy nadzoru stale udoskonalają swoje metody kontrolne, wpływają na modyfikacje przepisów prawa. Duże znaczenie dla zmian w polskim ustawodawstwie mają dyrektywy unijne. To za sprawą dyrektywy unijnej Solvency II (Wypłacalność II) powstała nowa ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej i była to największa zmiana dla branży od wielu lat. Dyrektywa była efektem kilkunastoletniej pracy w Unii Europejskiej, a jej termin wejścia w życie we wszystkich krajach był wielokrotnie przekładany. Ostatecznie zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2016 roku, a do tego czasu Polska musiała dostosować swoje prawo to wymogów unijnych. Udało się to uczynić za sprawą ustawy z 11 września 2015 roku, która aktualnie obowiązuje. Najważniejsze elementy, które zostały uregulowane przez nowe przepisy to:

- zmiana zasad obliczania wymogów kapitałowych,

- zmiana zasad wyceny aktywów i pasywów,

- wprowadzenie jednolitej sprawozdawczości, obowiązującej w całej Unii Europejskiej,

- zwiększenie zakresu ujawnianych publicznie informacji.

W przyszłym roku rynek ubezpieczeń czeka kolejna zmiana. 20 stycznia 2016 roku Unia Europejska przyjęła dyrektywę dotyczącą dystrybucji ubezpieczeń. Państwa członkowskie, w tym Polska, muszą wprowadzić ją w życie najpóźniej w lutym 2018 roku. Jak podaje Polska Izba Ubezpieczeń, nowa dyrektywa jest jednym z ważniejszych aktów prawnych organizujących sprzedaż i zarządzanie produktów ubezpieczeniowych. Wprowadzenie jej będzie stanowić w przyszłym roku jedno z największych wyzwań dla sektora ubezpieczeniowego

Nie tylko instytucje nadzorcze i ustawodawcze przyczyniają się do zmian w branży ubezpieczeniowej, czynią to również same zakłady ubezpieczeń. Ubezpieczyciele sami usprawniają swoje procedury, kontrole, sposób zarządzania, w ten sposób próbują wybić się na tle silnej konkurencji. Oferowanych produktów jest coraz więcej ubezpieczyciele starają się również jak najbardziej dopasować produkt do indywidualnych oczekiwań zainteresowanego. ?

Ryzyko oszustwa na rynku ubezpieczeniowym jest małe

Adam Drgas, menedżer w Dziale Rewizji Finansowej BDO, biuro w Poznaniu

Działalność ubezpieczeniowa ma swoją specyfikę, rynek ubezpieczeń jest niewątpliwie kontrolowany przez instytucje państwowe w sposób szczególny. Konsument może kierować się zasadą: przezorny zawsze ubezpieczony i – co za tym idzie – ubezpieczać się od wszystkich ryzyk, lub wręcz przeciwnie – unikać styczności z ubezpieczycielem i ubezpieczać tylko to, co musi. Niezależnie od tego, którą postawę przyjmie, może mieć pewność, że wypracowane mechanizmy kontrolne rynku stoją po jego stronie, a ryzyko oszustwa nie jest duże. ?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA