fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Sprawy z zakresu własności intelektualnej czekają na swój sąd

123RF
Dyskusja o utworzeniu sądów ds. własności intelektualnej toczy się od lat, ale jak dotąd nie została zakończona zmianami w zakresie funkcjonowania sądów powszechnych. W perspektywie najbliższych miesięcy mogą jednak zostać wprowadzone w życie przepisy, na podstawie których, już w 2018 r. szczególne sądy rozpoczną działalność. Powołanie w Ministerstwie Sprawiedliwości zespołu ekspertów oznacza, że projekt ustawy będzie niebawem opublikowany.

Potrzeba stworzenia wyspecjalizowanego sądu ze względu na specyfikę ochrony dóbr niematerialnych niewątpliwie istnieje. Pojęcia praw własności intelektualnej obejmuje bowiem nie tylko prawa autorskie lub prawa ochronne na znaki towarowe, ale również patenty na wynalazki, prawa ochronne do wzorów użytkowych i prawa z rejestracji wzorów przemysłowych wymagające specjalistycznej wiedzy z określonej dziedziny techniki. W konsekwencji, w sprawach o naruszenie patentu, czy praw do wzoru użytkowego zasadniczą rolę ma tzw. czynnik techniczny, który stanowi o istocie całej sprawy i musi być przez sędziego samodzielnie rozpoznany. Wobec braku specjalizacji sędziów w szczególności w zakresie praw własności przemysłowej przebieg procesów w takich sprawach wiąże się niejednokrotnie z wydłużeniem postępowania, które wynika z uzasadnionej konieczności przygotowania się merytorycznie do rozstrzygnięcia. Brak szybkości orzekania ma również swoje odbicie w decyzjach przedsiębiorców o niewszczynaniu postępowań i w konsekwencji braku należytej ochrony praw własności intelektualnej.

Potwierdza taką ocenę stosunkowo niewielka ilość spraw patentowych toczących się przed sądami w Polsce. Nie można też zapominać, że sprawy dotyczące praw autorskich, w szczególności programów komputerowych lub znaków towarowych wymagają znajomości rozległej doktryny oraz orzecznictwa, w tym zwłaszcza wyroków sądów unijnych. Wyspecjalizowany sąd, który koncentrowałby wiedzę i doświadczenie w dziedzinie własności intelektualnej powinien zatem rozwiązać wiele istotnych aspektów nie tylko dla prawników, ale też przedsiębiorców.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że w Polsce funkcjonuje już wyspecjalizowany sąd – jest to XXII Wydział Sądu Okręgowego w Warszawie – Sąd Unijnych Znaków Towarowych i Wzorów Wspólnotowych. Sąd ten ma wyłączną właściwość w sprawach o naruszenie znaków unijnych lub wzorów wspólnotowych. Niewątpliwie, kilkunastoletni okres funkcjonowania tego sądu tym bardziej skłania do wniosku, że wyspecjalizowany sąd ds. własności intelektualnej dla wszystkich spraw z tej dziedziny, a nie tylko praw unijnych, zapewni najwyższy poziom merytoryczny rozstrzygnięć.

Warto podkreślić, że nowelizacja wyłącznie przepisów procedury cywilnej nie wystarczy.

Właściwość rzeczowa

Jednym z podstawowych zagadnień jest określenie właściwości rzeczowej wyspecjalizowanego sądu. Można przyjmować różny zakres właściwości korespondujący jedynie z pojęciem własności intelektualnej, zaczynając od wąskiego ograniczenia się jedynie do praw własności przemysłowej, lub przyjąć szerokie znaczenie posiłkujące się terminem ochrony praw na dobrach niematerialnych. W najszerszym zakresie właściwość sądu ds. własności intelektualnej obejmowałaby również ochronę dóbr nie będących prawami wyłącznymi w ramach ich zamkniętego katalogu (np. oznaczenie niezarejestrowane, tajemnica przedsiębiorstwa). Wydaje się zasadne, że obok pełnego katalogu praw własności intelektualnej, w tym własności przemysłowej do kognicji sądu należałoby również włączyć sprawy o ochronę prawa do firmy z uwagi na charakter tego prawa związany ściśle z ochroną interesów przedsiębiorcy.

Także zwalczanie nieuczciwej konkurencji

Nie powinno budzić wątpliwości, że sąd ds. własności intelektualnej powinien rozpoznawać sprawy o zwalczanie nieuczciwej konkurencji. Należy ustalić czy zakresem rozpoznania powinny być objęte wszystkie sprawy na podstawie ustawy z 16 kwietnia 1993 o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, czy tylko regulowane przepisami umożliwiającymi ochronę interesów przedsiębiorców przed zagrożeniem lub naruszeniem ich dóbr niematerialnych takich jak: oznaczenie przedsiębiorstwa (art. 5), oznaczenia geograficzne (art. 8 i 9) oznaczenia towarów lub usług (art. 10), ochronę tajemnicy przedsiębiorstwa (art. 11) oraz delikty naśladownictwa (art.13) i nieuczciwej reklamy (art.16).

Biorąc pod uwagę, że zakres ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji obejmuje również czyny zmierzające do eliminowania zachowań polegających na dezorganizacji funkcjonowania przedsiębiorstwa, takie jak utrudnianie dostępu do rynku, w szczególności: bojkot, dyskryminację i opłaty półkowe (art. 15) oraz oczernianie (art. 12), włączenie całej ustawy na zasadzie wyłączności może być zbyt daleko idącym rozwiązaniem i rozważyć należy w tym przypadku właściwość przemienną. Poza zakresem właściwości sądu ds. własności intelektualnej byłyby sprawy o ochronę dóbr osobistych (art. 23 i 24 k.c.) ze względu na konieczność zapewnienia powszechności ochrony. Tak więc należy przyjąć postulat, aby ustalenie kognicji sądu było wynikiem próby znalezienia równowagi między kompetencją i doświadczeniem składów orzekających oraz gwarancjami dostępności i prawa do sądu.

Właściwość miejscowa

Jedno z podstawowych pytań związanych z utworzeniem sądu ds. własności intelektualnej to wątpliwość, czy byłby to faktycznie jeden sąd (podobnie jak sąd ds. znaków unijnych i wzorów wspólnotowych), czy więcej w kilku ośrodkach. Można założyć, że w ramach funkcjonujących obecnie 45 sądów okręgowych należy zastanowić się nad utworzeniem kilku wydziałów kierując się np. statystyką spraw własności intelektualnej w okręgach. Analogicznie można postąpić przy wyznaczeniu sądów odwoławczych.

Zasada pełnej koncentracji sądu ds. własności intelektualnej (np. jeden sąd w ramach sądu okręgowego w Warszawie) mogłaby ewentualnie obowiązywać w sprawach patentowych, których ilość nie jest znaczna i które wymagają niewątpliwie największego przygotowania technicznego. W takim modelu pozostaje do rozstrzygnięcia jak rozłożyłaby się właściwość w przypadku spraw dotyczących wzorów użytkowych lub wzorów przemysłowych, w odniesieniu do których element techniczny ma istotne znaczenie.

Pożądane byłoby utworzenie w ramach wyspecjalizowanego sądu wydziałów karnych, ze względu na przepisy karne w ustawach o prawie autorskim i prawach pokrewnych, prawie własności przemysłowej oraz ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Docelowo należy dążyć do skumulowania ochrony cywilnoprawnej i karnej w jednym wyspecjalizowanym sądzie.

Jak rozwiązać kwestię elementu technicznego

Dziś sprawy z zakresu własności intelektualnej rozstrzyga sąd w składzie jednego sędziego. Jeśli ta regulacja zostanie utrzymana, to należy zastanowić się jak zapewnić przygotowanie merytoryczne sędziemu orzekającemu w sprawach z tzw. elementem technicznym, w szczególności w sprawach dotyczących patentów. Zastrzec należy, że zmianę ustrojową polegająca na dopuszczeniu do orzekania sędziów z wykształceniem technicznym obecnie uznać należałoby, za co najmniej rewolucyjną.

Niezależnie od przygotowania sędziego, konieczne byłoby więc zapewnienie w sprawie udziału eksperta z konkretnej dziedziny techniki. W praktyce takie rozwiązanie byłoby pożądane, natomiast problem pojawia się jak taką sytuację uregulować od strony procedury cywilnej. Najprostsza droga to zmiana przepisów o biegłych sądowych. Zmiana mogłaby wprowadzać nową instytucję tzw. stałego biegłego technicznego. Nie wchodziłby w skład sądu, ale dzieliłby się z sędzią specjalistyczną wiedzą niezbędną do rozstrzygnięcia sprawy. Wprowadzenie takiej instytucji wiązałoby się z koniecznością utworzenia przy każdym sądzie ds. własności intelektualnej listy stałych biegłych technicznych. Funkcję stałych biegłych mogłyby też pełnić instytuty naukowe o profilu technicznym zatrudniające kadrę o wysokich kwalifikacjach.

Z zaproponowaną zmianą wiążą się kolejne wątpliwości - na jakich zasadach powinna przebiegać współpraca biegłego technicznego z sędzią i stronami postępowania. Trafnym rozwiązaniem może być wprowadzenie instytucji posiedzenia przygotowawczego przed pierwszą rozprawą, którego celem byłoby wyjaśnienie istotnych kwestii technicznych. Można zatem uzasadnić stanowisko, że modyfikacja przepisów k.p.c. idąca w tym kierunku nie zmieniałaby głównych reguł procesowych, a jedynie doprecyzowałaby zasadę, że sprawę rozstrzyga sąd na podstawie całościowej oceny zebranego materiału z uwzględnieniem opinii biegłych i stałego biegłego technicznego.

Powództwa wzajemne

W wielu przypadkach postępowań o naruszenie praw własności przemysłowej w chwili doręczenia pozwu obejmującego np. roszczenia zakazowe z tytułu naruszenia praw ochronnych do znaku towarowego lub praw z rejestracji wzoru przemysłowego, pozwany w ramach strategii swojej obrony składa wniosek o unieważnienie prawa wyłącznego będącego podstawą pozwu. Postępowanie mające za przedmiot unieważnienie toczy się w trybie spornym przed Urzędem Patentowym. Dochodzi więc do sytuacji, w której toczą się równolegle dwa postępowania – sądowe i administracyjne (a na późniejszym etapie sądowo-administracyjne przed WSA i NSA) dotyczące jednego prawa. Zdarza się, że wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie prawa do Urzędu Patentowego PR jest podstawą do zawieszenia przez sąd postępowania o naruszenie tego prawa. W opisanych sprawach rozpoczyna się wówczas dla każdej strony trwający co najmniej kilka lat okres niepewności prawnej, co do wyniku postępowań.

Opisany problem został rozwiązany co do praw unijnych - znaków unijnych i wzorów wspólnotowych. Zgodnie z przepisami Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 z 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego UE oraz Rozporządzenia 6/2002 w sprawie wzorów wspólnotowych, możliwe jest wystąpienie do sądu rozstrzygającego sprawę o naruszenie z powództwem wzajemnym, które ma na celu unieważnienie prawa będącego przedmiotem roszczeń lub stwierdzenie jego wygaśnięcia (w odniesieniu wyłącznie do znaków). W konsekwencji sąd przed którym toczy się sprawa o naruszenie prawa do znaku lub wzoru rozstrzyga najpierw o ważności tego prawa, a następnie o zasadności roszczeń.

Przyjmując efektywność regulacji w przepisach unijnych należy rekomendować wprowadzenie regulacji w prawie krajowym, na podstawie której zakres rozpoznawanych spraw w sądzie ds. własności intelektualnej uległby rozszerzeniu o kompetencje do rozstrzygania, poprzez instytucję powództwa wzajemnego, o ważności praw wyłącznych będących podstawą roszczeń. Wykorzystanie modelu funkcjonującego obecnie w Sądzie ds. Znaków Unijnych i Wzorów Wspólnotowych wpłynęłoby na usprawnienie i przyspieszenie biegu postępowań o naruszenie praw własności intelektualnej. Dodatkowo, takie rozwiązanie przyniosłoby ograniczenie dotychczasowej praktyki zawieszania postępowań toczących się przed sądami powszechnymi do czasu rozstrzygnięcia sprawy o unieważnienie prawa lub stwierdzenie jego wygaśnięcia przed UP. Na tle tej propozycji powstaje konieczność uregulowania stosunku postępowań o unieważnienie lub stwierdzenie wygaśnięcia prawa toczących się przed UP do postępowań o unieważnienie lub stwierdzenie wygaśnięcia wszczętych przed sądem ds. własności intelektualnej.

Roszczenia i środki prawne

Wprowadzenie instytucji sądu ds. własności intelektualnej wiąże się z dokonaniem szeregu zmian przepisów regulujących zabezpieczenie roszczeń, dowodów, jak i postać samych roszczeń. Prace nad modelem nowego sądu powinny być okazją do poprawienia sposobu implementacji Dyrektywy 2004/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej i zapewnić spójny kształt przepisów w odniesieniu do praw własności przemysłowej, jak i prawa autorskiego.

W tym zakresie w pierwszej kolejności wysuwa się potrzeba stworzenia jednolitej i rozbudowanej regulacji obejmującej wnioski o zabezpieczenie dowodów oraz wnioski o udzielenie informacji w stosunku do wszystkich praw własności intelektualnej (obecnie uregulowane w art. 80 prawa autorskiego i art. 2861 prawa własności przemysłowej). Konieczne jest też uregulowanie przepisów o roszczeniach odszkodowawczych zgodnie z wyrokami Trybunału Konstytucyjnego z 23 czerwca 2015 r. (sygn. akt SK 32/14) i Trybunału Sprawiedliwości z 25 stycznia 2017 (C-367/15).

—Paweł Podrecki

—Anna Sokołowska-Ławniczak

Paweł Podrecki, adwokat, starszy partner Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy

Anna Sokołowska-Ławniczak, rzecznik patentowy, partner Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy

Konieczna merytoryczna dyskusja

Jako prawnicy zajmujący się na co dzień prawem własności intelektualnej i jednocześnie pełnomocnicy procesowi wiadomość, że szczególne sądy rozpoczną swoją działalność przyjmujemy z entuzjazmem, ale i ostrożnością,

Zagadnień i wątpliwości związanych z utworzeniem sądu ds. własności intelektualnej w Polsce jest sporo. Przykład wielu państw (Szwecja, Niemcy) pokazuje, że wprowadzenie wyspecjalizowanych sądów ma pozytywne skutki dla praktyki i przyczynia się do poprawy szybkości postępowań i wysokiego poziomu merytorycznego sądowych rozstrzygnięć. Przeprowadzenie reformy w tym zakresie powinno zakładać nie tylko czerpanie z doświadczeń w tej dziedzinie prawa innych krajów, ale kompleksowe podejście do nowelizacji w ramach konsultacji z środowiskami praktyków i ekspertów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA