Prezydent Andrzej Duda ułaskawił skazanych w sprawie afery gruntowej Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika 23 stycznia — tego samego dnia, gdy do kancelarii Prezydenta wpłynęła negatywna opinia w tej sprawie prokuratora generalnego Adama Bodnara,
Prezydent zapowiedział ułaskawienie także dwóch byłych funkcjonariuszy CBA – Grzegorza P. i Krzysztofa B. – skazanych w tym samym procesie za nadużycie uprawnień w aferze gruntowej na rok bezwzględnego pozbawienia wolności. Obaj jednak mieli odroczone odbycie kary ze względu na stan zdrowia. W tej sprawie 15 stycznia prezydent Duda wydał postanowienie o wszczęciu procedury ułaskawieniowej.
W czwartek 25 kwietnia procedura zakończyła się i skazani byli agenci CBA zostali ułaskawieni.
Agenci, których ułaskawił Duda, byli skazani za przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. i inne, czyli nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.
Przed TVN24 informację o prawdopodobnym ułaskawieniu Grzegorza P. i Krzysztofa B. podał na Twitterze Marcin Dobski.
Afera gruntowa. Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński skazani prawomocnym wyrokiem
W grudniu 2023 roku Sąd Okręgowy skazał na 2 lata bezwzględnego więzienia Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego, uznając ich winnymi popełnienia przestępstw w trakcie działań operacyjnych podczas afery gruntowej.
Wcześniej wyrok skazujący zapadł w 2014 roku, ale wówczas uniknęli więzienia, gdyż zanim wyrok się uprawomocnił, ułaskawił ich prezydent Andrzej Duda. W kolejnym procesie sąd wyrok podtrzymał. Efektem był akt łaski zastosowany przez prezydenta wobec obydwu polityków PiS.
Czytaj więcej
Jeśli w tym pierwszym okresie kohabitacji zawodził przepływ informacji, nie było odpowiednich konsultacji, to Rada Gabinetowa wypełnia to zadanie -...
Mimo to, jako wobec prawomocnie skazanych, zastosowano wobec nich przepisy, według których nie mogą pełnić funkcji publicznych i zawieszono ich mandaty poselskie.
Decyzja ta spowodowała trwający do dziś konflikt między prezydentem Andrzejem Dudą a nową władzą, którą po wyborach 15 października przejęła koalicja złożona z ugrupowań opozycyjnych z czasów rządów PiS.
Duda, na znak przeciwko nieuznaniu jego aktu łaski i zawieszeniu mandatów Kamińskiego i Wąsika, kieruje do Trybunału Konstytucyjnego uchwalone przez Parlament ustawy, twierdząc, że ich przyjęcie jest obarczone błędem niedopuszczenia do głosowania posłów wybranych w demokratycznych wyborach.