Jak przekazał izraelski urzędnik, na którego powołuje się Sky News, tematem rozmowy Donalda Trumpa i Beniamina Netanjahu były Iran oraz sytuacja związana z trwającym konfliktem w regionie.

Czytaj więcej

Dwa scenariusze dla Iranu. Pomysłem Trumpa może być ogłoszenie zwycięstwa

Trump rozmawiał z Netanjahu o Iranie. Teraz grozi Teheranowi

Rozmowa odbyła się zaledwie kilka dni po powrocie Trumpa z Chin, gdzie prezydent USA spotkał się z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem. Według doniesień liderzy także mieli omawiać wojnę USA i Izraela z Iranem.

Po rozmowie z Netanjahu Trump zamieścił w mediach społecznościowych kolejne ostrzeżenie skierowane do władz Iranu. W serwisie Truth Social napisał: „zegar tyka, a oni lepiej niech zaczną działać szybko, bo inaczej nic z nich nie zostanie”.

Prezydent USA podkreślił również, że „czas ma kluczowe znaczenie”. Wcześniej amerykański przywódca opublikował także zdjęcie opatrzone komentarzem: „To była cisza przed burzą”.

Czytaj więcej

Straty, jakie Iran zadał USA, szacowane są na miliardy dolarów

Netanjahu zwołał swoich najbliższych współpracowników. W tle przygotowania USA i Izraela do wznowienia ataków na Iran

Na niedzielę premier Beniamin Netanjahu miał – według informacji „Times of Israel” – zwołać najważniejszych doradców i ministrów na naradę bezpieczeństwa w swoim biurze w Jerozolimie. Jak podaje portal, spotkanie ma dotyczyć doniesień mówiących o tym, że USA i Izrael przygotowują się do kolejnych uderzeń w Iran. 

W naradach bezpieczeństwa w biurze premiera – często określanych mianem „małego gabinetu bezpieczeństwa” – zwykle biorą udział minister spraw zagranicznych Gidon Sa’ar, minister obrony Izrael Kac, minister finansów Becalel Smotricz, minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben-Gwir oraz przewodniczący partii Szas Arje Deri.

Według medialnych doniesień Stany Zjednoczone i Izrael prowadzą obecnie najbardziej intensywne przygotowania do możliwego wznowienia ataków na Iran od czasu zawarcia rozejmu w ubiegłym miesiącu.