fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Odpowiedzialność podmiotów zbiorowych – nowe obowiązki przedsiębiorców

123RF
Podmioty zbiorowe, czyli np. spółki, fundacje, stowarzyszenia nie zdają sobie jeszcze sprawy, że czekają je nowe obowiązki. Ich niedopełnienie może prowadzić do nałożenia kary na podmiot w sytuacji, gdy zostanie on zamieszany – nawet nieświadomie – w działalność przestępczą.

Projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, np. spółek, nakłada na nie szereg nowych obowiązków, wprowadzając na szerszą niż dotychczas skalę odpowiedzialność tych podmiotów pod groźbą kary za czyny zabronione i dotyczy spółek, i innych osób prawnych (w tym także tzw. ułomnych osób prawnych).

Prawo karne do przyswojenia

Pierwszym obowiązkiem organizacyjnym podmiotów zbiorowych będzie określenie reguł korporacyjnych postępowania na wypadek zagrożenia popełnienia czynu zabronionego lub skutków niezachowania reguł ostrożności w obrocie gospodarczym. Podmiot zbiorowy powinien mieć określone zasady postępowania w sytuacjach potencjalnie kryminogennych – również tych, w których np. spółka może paść ofiarą przestępczości, zostać zamieszana w karuzelę podatkową lub uwikłana w próbę zalegalizowania towaru pochodzącego z przemytu.

Drugim obowiązkiem, jest określenie zakresu odpowiedzialności organów podmiotu zbiorowego, innych jego komórek organizacyjnych, a także pracowników lub osób uprawnionych do działania w jego imieniu albo interesie, ze szczególnym uwzględnieniem sfery prawa karnego. Obowiązek ten służyć ma dwóm zasadniczym celom. Z jednej strony ma ułatwić organom ścigania ustalanie tożsamości osoby fizycznej, odpowiedzialnej w podmiocie zbiorowym za dane zagadnienie i daje możliwość potencjalnego pociągnięcia jej do odpowiedzialności karnej na gruncie przepisów kodeksu karnego lub kodeksu karnego skarbowego. W wielu podmiotach odpowiedzialność, np. za akceptację faktur, rozmywa się pomiędzy pracownikami kilku działów. Ustalenie, kto odpowiada, np., za naruszenie procedur podatkowych może być skomplikowane, a często wręcz niemożliwe, co wyklucza skazanie takiej osoby za przestępstwo. Z drugiej strony wprowadzenie tego rozwiązania ma służyć samej organizacji i wprowadzić jasny podział prac, ustalenie wzajemnych relacji oraz zakresu obowiązków między poszczególnymi składowymi firmy, tak by niejako utrudnić przerzucanie się odpowiedzialnością za problemy, ale również uzmysłowić pracownikom zakres ich ewentualnej odpowiedzialności karnej oraz dyscyplinarnej (związanej np. z działaniem na szkodę pracodawcy).

Compliance na szerszą skalę

Trzeci obowiązek organizacyjny dotyczy określenia osoby lub komórki organizacyjnej, nadzorującej przestrzeganie przepisów i zasad regulujących działalność podmiotu. Ustawodawca będzie wymagał od przedsiębiorców bardzo precyzyjnego uregulowania zasad stosowania i rozliczania tzw. compliance, czyli zapewnienia zgodności działalności z regulacjami prawnymi, normami, zestawami zaleceń.

Pierwsze dwa obowiązki nie dotyczą mikroprzedsiębiorców, ostatni zaś dotyczył będzie co najmniej średnich przedsiębiorców.

Komentarz eksperta

Bartosz Rodak, adwokat, doradca podatkowy w Departamencie Doradztwa Podatkowego i prawnego w Mariański Group Kancelarii Prawno-Podatkowej

W nowej ustawie odpowiedzialność za zapewnienie przestrzegania prawa zostaje przerzucona na przedsiębiorców i obarczona drakońskimi sankcjami. To spółki i inne podmioty zbiorowe mają wprowadzać odpowiednie regulacje w swoich strukturach, a nawet określać osoby potencjalnie narażone na odpowiedzialność karną. Zostają także zmuszone do stosowania na szerszą skalę procedur oceny zgodności podejmowanych działań z prawem. Wraz z wejściem w życie ustawy przedsiębiorcy będą musieli poświęcić znacznie więcej czasu i środków na wyręczanie państwa w realizowaniu jednego z jego podstawowych zadań. Z całą pewnością może się to odbić na wyniku finansowym przedsiębiorców, szczególnie tych działających w branżach wrażliwych, takich jak sektor budowlany czy paliwowy. Jednocześnie w razie niewykonania tych obowiązków narażają się na daleko idące sankcje.

Wprowadzenie tych obowiązków organizacyjnych odebrać można jako wyraźny dowód słabości państwa w walce z przestępczością gospodarczą – tzw. przestępczością białych kołnierzyków. Organy ścigania i sądy, z uwagi na brak elementarnej wiedzy o zasadach prowadzenia działalności gospodarczej i fałszywe wyobrażenia na temat biznesu, nie są w stanie ustalić, czy konkretna osoba występująca w sprawie była odpowiedzialna np. za wystawienie fałszywej faktury. Wiadomo, że w proces fakturowania zaangażowanych jest często kilka osób – od sprzedawcy, który organizuje transakcję, przez księgowość odpowiedzialną za przygotowanie dokumentu aż do członków zarządu i organów nadzoru, którzy muszą ją zaakceptować. W takiej sytuacji często prawdziwy przestępca pozostawał bezkarny, a odpowiedzialność była wielokrotnie przerzucana na ofiary nadużyć, bo to one otrzymywały i rozliczały sfałszowaną fakturę lub dostawały trefny towar.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA