fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Fiskus sparaliżowany

Fotorzepa
Kontrole Krajowej Administracji Skarbowej, zwłaszcza te z zaskoczenia, mogą być nieważne – twierdzą eksperci. Wszystko przez nieprecyzyjne przepisy.

Obowiązującą od 1 marca ustawą o Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) chyba pierwszy raz w historii bardziej przerażona jest skarbówka. W nieoficjalnych rozmowach urzędnicy skarżą się, że ich praca jest sparaliżowana. Przewija się też problem kontroli, zwłaszcza tzw. na legitymację. To doraźna forma, pozwalająca na wejście do firmy po okazaniu samej legitymacji m.in. przy podejrzeniu przestępstwa. Przedstawiciele fiskusa tłumaczą bowiem, że nie mają nowych legitymacji.

Resort finansów nie rozumie obaw. Podkreśla, że przepisy przejściowe przedłużyły ważność starych legitymacji nawet do trzech lat. W oficjalnym piśmie do skarbowców szef KAS Marian Banaś przypomina, że ustawa wprowadzająca KAS zawiera szereg przepisów przejściowych dotyczących pieczęci, druków, legitymacji służbowych, upoważnień, kontynuacji pracy lub służby czy czynności kontrolnych.

Eksperci podatkowi podzielają jednak obawy zwykłych urzędników.

Niepewne kontrole...

Doradcy podatkowi alarmują, że przepisy przejściowe na długo sparaliżują skarbówkę, i nie wykluczają, że w przyszłości część decyzji może trafić do śmieci. Krzysztof J. Musiał, doradca podatkowy, partner w kancelarii Musiał i Partnerzy, mówi wprost: kontrola na legitymację nie jest możliwa.

– Decydując się na KAS, ustawodawca wybrał radykalne rozwiązanie. Stara struktura aparatu skarbowego zakończyła swój byt i rozpoczął się nowy rozdział. Między tym co stare a nowe nie ma ciągłości – tłumaczy ekspert.

Dotychczasowi pracownicy na razie zostali wrzuceni do jednego worka i czekają na nowe umowy, by stać się pracownikami bądź funkcjonariuszami.

– Obecnie znakomita większość nie ma statusu funkcjonariusza KAS – uważa Krzysztof Musiał.

A to oznacza, że taka osoba nie może kontrolować na legitymację. Stara, której ważność przedłużono na trzy lata, to dokument potwierdzający jedynie tożsamość. I to pomimo przepisu przejściowego.

Również w ocenie Adama Bartosiewicza, radcy prawnego, doradcy podatkowego i wspólnika w kancelarii EOL, przepisy budzą wątpliwości co do statusu pracowników i funkcjonariuszy w okresach przejściowych. Zauważa, że z jednej strony niektóre przepisy przejściowe stanowią o ciągłości pracy (służby), a inne o przekształceniu dotychczasowych stosunków pracy (służby) w nowe w Służbie Celno-Skarbowej czy jednostkach KAS dopiero po zakończeniu okresów przejściowych.

...i status urzędników

– Powoduje to, że status pracowników (funkcjonariuszy) w okresach przejściowych może być niejasny – uważa Bartosiewicz.

Sceptycznie do sprawy podchodzi Dariusz Malinowski, doradca podatkowy, partner w KPMG. Co prawda zgadza się, że kontrola doraźna na stare legitymacje z przedłużonym terminem ważności może budzić wątpliwości, niemniej w jego ocenie przepis przejściowy o legitymacjach będzie dla nowej skarbówki swego rodzaju alibi, że wszystko jest w porządku.

W dłuższej perspektywie może to stanowić poważne zagrożenie dla budżetu. Bo jak podkreśla Adam Bartosiewicz, tam gdzie chodzi o kompetencje organów, ich pracowników czy funkcjonariuszy, nie ma miejsca na domniemanie.

– Problemy mogą się zacząć przed sądami administracyjnymi, gdy podatnicy zaczną kwestionować prawidłowość kontroli – dodaje Malinowski.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.tarka@rp.pl

Opinia

Mariusz Korzeb, doradca podatkowy, ekspert Pracodawców RP

Zgodnie z przepisami wprowadzającymi ustawę o KAS dotychczasowe legitymacje służbowe wydane pracownikom administracji skarbowej przed 1 marca zachowują ważność do czasu wydania nowych, nie dłużej jednak niż trzy lata. Niższa aktywność urzędników nie powinna zatem wynikać z braku nowych legitymacji. W mojej ocenie ten spadek aktywności podyktowany jest przede wszystkim faktem, że zarówno pracownicy administracji, jak i kadra kierownicza nie zdążyli się jeszcze oswoić z nową rzeczywistością, w której przyszło im funkcjonować po przeprowadzonej reformie. Mamy nadzieję, że urzędnicy wrócą do swoich obowiązków z całkowicie nowym nastawieniem i wreszcie zadbają nie tylko o wyniki, ale też o przedsiębiorców.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA