Apel jest spontaniczną akcją sędziów z całej Polski. Inicjatywa wyszła od sędziów z okręgu olsztyńskiego, jest wyrazem solidarności z odsuniętymi od orzekania decyzjami Izby Dyscyplinarnej sędziami Pawłem Juszczyszynem I Igorem Tuleyą, w myśl postawy "jeden za wszystkich wszyscy za jednego".

Czytaj także:

Tysiące sędziów podpisało apel o wykonanie lipcowych orzeczeń TSUE

"My niżej podpisani sędziowie, wzywamy wszystkie zobowiązane organy do pełnego wykonania postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 lipca 2021 r.(C-204/21) oraz wyroku tego Sądu z dnia 15 lipca 2021 r.(C-719/19), w tym do natychmiastowego zaprzestania działania Izby Dyscyplinarnej SN. Odmowa wykonania wskazanych orzeczeń stanowi nie tylko jaskrawe naruszenie obowiązującego nas prawa unijnego (art. 19 ust.1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej ), ale godzi również w krajowy porządek konstytucyjny (art. 91 ust.2 Konstytucji RP)." - brzmi treść apelu.

O tej kwestii w poniedziałkowym wydaniu rozmowy "Jeden na jeden" w TVN24 mówiła prokurator Katarzyna Szeska ze stowarzyszenia Lex Super Omnia. - Muszę powiedzieć, że cieszę się z każdego z tych 376 podpisów prokuratorskich, a wiem, że ich już jest więcej, bo one cały czas napływają - mówiła. W jej ocenie "to świadczy o tym, że w prokuratorach coś się otwarło, przełamało, prokuratorzy wyszli z tej obojętności, w której tkwili od sześciu lat".

Szeska zwróciła uwagę, że "prokuratorzy jako grupa zawodowa zostali chyba najbardziej poturbowani przez tak zwaną reformę Zbigniewa Ziobry". - To prokuratura w 2016 roku umarła w ciszy - powiedziała prokurator. - Żaden z polityków, żaden z decydentów nie zająknął się słowem, gdy przeprowadzano pseudoreformę prokuratury i pod płaszczykiem zmian tabliczek na budynkach pozbywano się ludzi, pozbawiając ich całego dorobku zawodowego - dodała.