Na ostatnim posiedzeniu Sejm uchwalił nowelę kodeksu postępowania cywilnego. Ma wejść w życie po 30 dniach od ogłoszenia.
Do tej pory zgodnie art. 955 § 1 k.p.c. obwieszczenie o licytacji nieruchomości komornik musiał co najmniej dwa tygodnie przed jej terminem umieścić w budynku sądowym i w lokalu organu gminy oraz dzienniku poczytnym w danej miejscowości. Teraz dojdzie publikacja na stronie BIP właściwego sądu.
Większe zainteresowanie licytacją powinno ograniczyć nieprawidłowości
Pomysł, by taką informację podawać także w Internecie, nie jest nowy. Już w poprzedniej kadencji pracowano nad senacką nowelą, która przewidywała publikowanie na stronach internetowych Ministerstwa Sprawiedliwości (były też pomysły, by była to strona Krajowej Rady Komorniczej) informacji o licytacjach nie tylko nieruchomości (jest ich rocznie ok. 8 tys.), ale też bardziej wartościowych ruchomości (takich jest ok. 50 tys. rocznie). Nie udało się jej jednak uchwalić. Obecny projekt jest skromniejszy.
Uzasadnienie zmian jest podobne. Szersze informowanie o licytacjach może zwiększyć liczbę zainteresowanych, to z kolei pozwoli uzyskać wyższe ceny, a więc lepsze zaspokojenie wierzycieli, a ponieważ w tej roli nieraz występuje Skarb Państwa, więc też zwiększone dochody budżetu. Jednocześnie projekt nie niesie żadnych dodatkowych kosztów dla budżetu, gdyż wszystkie sądy dysponują stronami internetowymi w BIP.
– To bardzo dobre rozwiązanie, ograniczyć może także zaniżanie wycen nieruchomości przez biegłych, gdyż przy większym zainteresowaniu kuponem, podbijaniu ceny, będzie miało to mniejsze znaczenie
– mówi mec. Lech Obara ze Stowarzyszenia Stop Wyzyskowi w Olsztynie, które prowadzi kilka spraw przeciwko nieuczciwym rzeczoznawcom.
– Wycena nie jest najważniejsza, ale zainteresowanie licytacją, a to nie jest najatrakcyjniejsza droga nabycia nieruchomości – mówi z kolei Jarosław Świeczkowski, prezes Krajowej Rady Komorniczej. – Licytacja wymaga bowiem szybkiego podejmowania decyzji, nie gwarantuje na 100 proc. nabycia nieruchomości.
Zainteresowanie licytacją zależy od sytuacji na rynku nieruchomości.
Komornicy uważają, że istotnym usprawnieniem byłoby dopuszczenie do prowadzenia licytacji „w dół", czyli ustalenie ceny i – jeśli nie ma chętnego – jej obniżenie. Oczywiście do jakiejś granicy, np. do połowy szacunkowej ceny.
etap legislacyjny: skierowana do Senatu
Więcej w serwisie :
»