Przypomnijmy. Do rzecznika praw obywatelskich trafiają skargi od obywateli dotyczące braku możliwości zaskarżenia decyzji sądu o wyłączeniu jawności postępowania cywilnego. Zgodnie z art. art. 153 kodeksu postępowania cywilnego sąd z urzędu zarządza odbycie całego posiedzenia (lub jego części) przy drzwiach zamkniętych, jeżeli publiczne rozpoznanie sprawy zagraża porządkowi publicznemu lub moralności, albo gdy mogą zostać ujawnione okoliczności objęte ochroną informacji niejawnych.
Z kolei na wniosek strony, sąd może wyłączyć jawność, gdy istnieje ryzyko upublicznienia okoliczności stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa lub gdy poruszane mogą być szczegóły życia rodzinnego.
Od postanowienia wydanego w trybie art. 153 k.p.c. ustawa nie przewiduje jednak żadnego środka odwoławczego. Co więcej, sąd nie musi uzasadniać swojej decyzji o prowadzeniu procesu za zamkniętymi drzwiami.
Czytaj więcej
RPO apeluje o wprowadzenie obowiązku sporządzania uzasadnienia postanowienia o procedowaniu za zamkniętymi drzwiami oraz możliwości jego zaskarżenia.
RPO: Jawność sprzyja rzetelnemu rozpoznawaniu spraw
Prof. Marcin Wiącek wystąpił więc do ministra sprawiedliwości z postulatem zmiany przepisów. W jaki sposób? Aby, po pierwsze, zobligować sąd do sporządzenia uzasadnień ww. postanowień, a po drugie dać stronom, które nie zgadzają się z decyzją sądu, prawo do złożenia zażalenia na postanowienie w tym przedmiocie.
- Jawność postępowania jest nie tylko prawem stron, ale także każdego pełnoletniego obywatela, który co do zasady może wziąć udział w każdym interesującym go posiedzeniu sądu w określonej sprawie – argumentował RPO. Dodając, że z jednolitego stanowiska doktryny oraz orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika prawo do jawności zewnętrznej postępowania, z którym wiąże się „obowiązek zapewnienia publiczności możliwości wstępu na rozprawy”. Z kolei z art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka wywodzi się prawo do udziału w postępowaniu sądowym nie tylko dla stron, ale też prasy i publiczności.
Zadaniem RPO jawność motywuje sędziego orzekającego w sprawie do autokontroli, czyli do bardziej skrupulatnego i rzetelnego wypełniania obowiązków procesowych, a także umożliwia sprawowanie obywatelskiej kontroli nad działalnością sądów.
Te argumenty nie przekonują jednak Ministerstwa Sprawiedliwości. W ocenie resortu brak możliwości zaskarżenia postanowienia sądu w przedmiocie wyłączenia jawności postępowania nie narusza konstytucyjnych praw strony określonych w art. 45 konstytucji.
Czytaj więcej:
Rzecznik praw obywatelskich swoje kompetencje w zakresie przyjmowania zgłoszeń zewnętrznych od sygnalistów zacznie realizować od 25 grudnia 2024 ro...
Pro
Prawo do dwuinstancyjności tylko dla orzeczeń kończących w sprawie
- Brak możliwości zaskarżenia postanowienia sądu wydanego w postępowaniu wpadkowym w przedmiocie wyłączenia jawności postępowania nie ogranicza procesowych uprawnień strony. Ponadto nasuwają się wątpliwości co do interesu strony w zaskarżaniu ww. postanowienia. Zaskarżenie przedmiotowego postanowienia wydłużyłoby postępowanie w sprawie. Na uwagę zasługuje także fakt, iż posiedzenie przy drzwiach zamkniętych nie stanowi wyjątku od zasady jawności wewnętrznej i nie wpływa na możliwość dostępu stron do akt sprawy, także jeśli w aktach tych znajdują się dokumenty zawierające informacje stanowiące np. tajemnicę bankową – odpowiada RPO Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, wiceminister sprawiedliwości. I przywołuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z marca 2009 r. (sygn. akt SK 19/08), z którego wynika, że konstytucyjna zasada dwuinstancyjności obejmuje w sposób bezwzględny rozstrzygnięcia prowadzące do rozstrzygnięcia przez sąd sprawy – tj. wydania orzeczenia o prawach i obowiązkach stron wynikających z istniejącego między nimi sporu.
- Dotyczy zatem orzeczeń rozstrzygających istotę sporu. Inaczej sprawa wygląda w przypadku oceny dopuszczalności odstąpienia od zasady dwuinstancyjności w kwestiach wpadkowych, do których należy kwestia dotycząca rozpoznawania sprawy przy drzwiach zamkniętych. Zasada dwuinstancyjności nie wymaga, aby w każdej sprawie wpadkowej, niemającej charakteru odrębnej sprawy w rozumieniu Konstytucji, przysługiwał środek zaskarżenia – dodaje Rudzińska-Bluszcz, konkludując, że MS uznaje proponowaną przez PRO zmianę przepisów za niezasadną.