Precz z komuną! – krzyczeli posłowie PiS przed i po wyborze Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu. Okrzyknięto to skandowanie „antykomunistycznym kabaretem”.
Blogerka Kataryna przypomniała w ubiegłym tygodniu w swoim felietonie w „Plusie Minusie” dosłownie wszystko. Rzecz najprostszą: w 2019 r. posłowie PiS nie mieli nic przeciw Czarzastemu, liderowi Nowej Lewicy, jako wicemarszałkowi Sejmu. Ale co więcej, Jarosław Kaczyński podczas jednej z kampanii wyborczych (prezydenckiej w 2010 r.) chwalił dawnego szefa PZPR Edwarda Gierka jako „jednak patriotę”, zainteresowanego rozwojem Polski. Prezes ma też na swoim koncie wypowiedzi o postkomunistycznej lewicy jako ewentualnym koalicyjnym partnerze.