Reklama

Płakać wolno po cichu

Film Chao Gana o małych chińskich kandydatach na mistrzów sportu został obsypany prestiżowymi nagrodami na całym świecie. Ale uprzedzam – jest przeznaczony dla widzów o mocnych nerwach

Aktualizacja: 12.11.2009 10:49 Publikacja: 12.11.2009 00:48

Płakać wolno po cichu

Foto: AFP

Wielu przyszłych mistrzów olimpijskich rozpoczyna trening już wieku kilku lat. Tak jest w przypadku pięcioletniej Deng. Dziewczynka codziennie dojeżdża godzinę do przedszkola, ale rodzice są z niej dumni, bo placówka, do której uczęszcza, jest częścią szkoły sportowej Lu-Bay, jednej z najlepszych w Szanghaju. Poza tym nie trzeba za nią płacić czesnego. Dla rodziców, których nie stać nawet na podróżowanie do przedszkola metrem, to ważny argument.

Deng, podobnie jak jej koleżanki z grupy, marzy, że zostanie świetną gimnastyczką. Podziw dla jej determinacji rośnie, gdy widzi się, jak trenerzy traktują maluchy. Są nie tylko surowi i wymagający, ale po prostu – okrutni. Krzyczą, strofują, poszturchują podopiecznych. Płakać pozwalają im tylko po cichu, by nie przeszkadzać innym. A malcy płaczą nie tylko dlatego, że coś im się nie udało, albo usłyszeli gorzkie słowa. Płaczą z bólu chłopcy stojący na rękach, którzy muszą wytrzymać w tej pozycji, licząc do stu. Cierpią dziewczynki wiszące na drążku, gdy omdlewają im ręce i drążek chce się wysunąć z dłoni.

– Myślisz, że płacz uczyni cię zwycięzcą? Przemyśl to – strofuje podopiecznego trener.

Mali kandydaci na mistrzów olimpijskich mimo bólu ćwiczą dalej. Zwłaszcza ostatnia z przywołanych scen zapewne wywoła w widzach emocje, bo kamera pokazuje sekundę po sekundzie cierpienie i zmaganie się ze swoją słabością obolałych dziewczynek i trwa to bardzo, bardzo długo... O sprzeciwie nie ma mowy. Ba, nawet wtedy, gdy po skończonym ćwiczeniu dzieci sprawiają jeszcze wrażenie oszołomionych, trenerzy każą im się uśmiechać. Jeden z nich, wykwalifikowany psycholog, organizuje maluchom w czasie treningu konkurs. Zwycięzca może wybrać smakołyk – to wielka nagroda, bo maluchy są wiecznie głodne i karcone za każdy widoczny dekagram tłuszczu.

Rodzice i dziadkowie dodatkowo dopingują kandydatów na mistrzów. Uważają, że to szansa na lepsze życie. Ale presja ambicji i oczekiwań rodziców może być przytłaczająca.

Reklama
Reklama

– Zdobądź dla mamusi złoty medal! Jesteś jedyną nadzieją swojej matki! – łka matka małego A’nana.

[i]Marzenia i łzy | 18.00 | tvp 2 | niedziela[/i]

Wielu przyszłych mistrzów olimpijskich rozpoczyna trening już wieku kilku lat. Tak jest w przypadku pięcioletniej Deng. Dziewczynka codziennie dojeżdża godzinę do przedszkola, ale rodzice są z niej dumni, bo placówka, do której uczęszcza, jest częścią szkoły sportowej Lu-Bay, jednej z najlepszych w Szanghaju. Poza tym nie trzeba za nią płacić czesnego. Dla rodziców, których nie stać nawet na podróżowanie do przedszkola metrem, to ważny argument.

Reklama
Telewizja
Finał „Simpsonów” zaskoczył widzów. Nie żyje jedna z głównych bohaterek
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Telewizja
„The Last of Us” bije rekord w Ameryce, a zagrożenie rośnie
Telewizja
„Duduś”, który skomponowała muzykę „Stawki większej niż życie” i „Czterdziestolatka”
Telewizja
Agata Kulesza w akcji: TVP VOD na podium za Netflixem, Teatr TV podwoił oglądalność
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Telewizja
Teatr TV i XIII księga „Pana Tadeusza" napisana przez Fredrę
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama