Gdy za wschodnią granicą już czwarty rok brutalny rosyjski imperializm zbiera krwawe żniwo, a Aleksander Łukaszenko w ciągu 30 lat zamienił Białoruś w jeden wielki łagier, można by się spodziewać, że młodzież naszego kraju da Europie przykład przywiązania do demokracji. Niestety jest odwrotnie. Obszerny sondaż przeprowadzony na zlecenie Fundacji TUI przez ośrodek badań opinii publicznej YouGov na grupie 6,7 tys. osób w siedmiu krajach zjednoczonej Europy (Niemcy, Francja, Hiszpania, Włochy, Grecja, Polska i Wielka Brytania) przynosi zaskakujące i smutne konstatacje.