Reklama

Alain Finkielkraut: Mógłbym głosować na Marine Le Pen

Skrajna lewica stawia na antysemityzm. Skrajna prawica szykuje politykę przyjazną Putinowi. Francja znalazła się potrzasku - przekonuje wybitny francuski filozof żydowskiego pochodzenia.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Alain Finkielkraut

Alain Finkielkraut

Foto: PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

Reklama
Reklama
Reklama

 Jeśli wierzyć sondażom, większość Francuzów jest gotowych oddać głos na radykałów z prawicy i z lewicy, siły antysystemowe. Republika znalazła się na skraju upadku?

Sytuacja jest bardzo poważna. Ze znanych tylko sobie powodów Emmanuel Macron uznał, ze trzeba oddać głos ludowi w chwilę po tym, jak ten lud już zabrał głos w wyborach europejskich. Francja staje się świadkiem konfrontacji dwóch wielkich bloków: skrajnej prawicy i skrajnej lewicy. Perspektywa zdominowania Zgromadzenia Narodowego przez jeden z nich, a jakiś sposób przez oba na raz bardzo mnie zasmuca.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama