Reklama

Dziedziczenie zasiedzenia nie szersze od schedy

Podczas obliczania okresu zasiedzenia posiadacz może doliczyć czas posiadania spadkodawcy, ale tylko w zakresie, w jakim dziedziczy spadek.

Publikacja: 02.05.2013 09:07

Dziedziczenie zasiedzenia nie szersze od schedy

Foto: www.sxc.hu

Sąd, orzekając o zasiedzeniu, powinien ponadto orzec o wszystkich zasiadujących (wspówłaścicielach), nawet gdyby wszczynający sprawę (wnioskodawca) o to nie wystąpił. Krótko mówiąc, ma rozstrzygnąć o całej działce.

To wnioski z najnowszego postanowienia Sądu Najwyższego (sygn. II CSK 445/12).

Wielu spadkobierców

Kwestia ta wynikła w sprawie o zasiedzenie nieruchomości o powierzchni 4 tys. mkw. położonej w Aleksandrowie Łódzkim, zabudowanej kiedyś fabrykanckim pałacykiem z ogrodem. Liczba spadkobierców w ostatnich kilkudziesięciu latach rosła – jedni umierali, w ich miejsce przychodzili następni. Dość powiedzieć, że w tej sprawie oprócz wnioskodawczyni występowało jeszcze sześciu spadkobierców plus Skarb Państwa.

Janina S., wnioskodawczyni, też odziedziczyła ułamek – 1/24 – po mężu, który miał 3/24 w tej nieruchomości (2/24 przypadły ich dwóm córkom). Kobieta wystąpiła o zasiedzenie prawie całej reszty z tego względu, że od grubo ponad 30 lat inni współwłaściciele (spadkobiercy) zjawiali się na działce sporadycznie. Tylko ona z mężem, a wcześniej także teść (zmarły w 1989 r.), tam mieszkali i działką się zajmowali.

Po upływie 30 lat posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze (art. 172 § 2 kodeksu cywilnego). Janina S. wykazała tyle lat, gdyż do swojego posiadania doliczyła posiadanie zmarłego męża – od śmierci jego ojca, a teścia powódki. Uwzględniając to zaliczenie, Sąd Rejonowy w Zgierzu stwierdził zasiedzenie na jej rzecz 3/4 całej nieruchomości.

Reklama
Reklama

Do zaliczenia połowa

Z kolei Sąd Okręgowy w Łodzi zmniejszył jej udział, wskazując, że Janina S. mogła zaliczyć okres posiadania teścia tylko w połowie, gdyż w takim zakresie jej mąż odziedziczył spadek po ojcu. Druga połowa przypadła drugiemu synowi Wiesławowi. Zmarł on w 1999 r., a po nim spadek odziedziczyła Katarzyna S. Bronił tego werdyktu jej pełnomocnik, adwokat Tomasz B. Strzelecki, argumentując, że wprawdzie można „dziedziczyć" posiadanie, ale tylko w granicach spadkobrania.

Sąd Najwyższy podzielił to stanowisko, nakazał jednak Sądowi Okręgowemu ponowne rozpoznanie sprawy. Uwzględnił bowiem zarzut pełnomocnika wnioskodawczyni, adwokata Witolda Owczarka, że bezzasadnie SO pominął w orzeczeniu jej córki (zajmowały takie samo stanowisko jak matka), w rezultacie nie wiadomo, do kogo część nieruchomości należy.

Ten argument też SN zaakceptował.

– W postanowieniu o zasiedzeniu sąd powinien orzec o wszystkich współwłaścicielach, o całej nieruchomości, nawet gdyby wnioskodawca o to nie występował i ich nie wskazywał – powiedział sędzia SN Dariusz Dończyk. – W sprawie o zasiedzenie sąd jest związany wnioskiem tylko co do wskazanej nieruchomości, ale już nie co do osób ją zasiadujących i zakresu zasiedzenia. Obowiązują bowiem takie zasady jak w razie stwierdzenia nabycia spadku: o zakresie dziedziczenia decyduje prawo, a nie wniosek.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora m.domagalski@rp.pl

Co mówią przepisy

Jaka jest procedura stwierdzenia

Reklama
Reklama

Wniosek o stwierdzenie zasiedzenia może złożyć każdy zainteresowany. Zasady są następujące:

Na podstawie art. 609, 610 i 677 kodeksu postępowania cywilnego i art. 176 kodeksu cywilnego.

Sąd, orzekając o zasiedzeniu, powinien ponadto orzec o wszystkich zasiadujących (wspówłaścicielach), nawet gdyby wszczynający sprawę (wnioskodawca) o to nie wystąpił. Krótko mówiąc, ma rozstrzygnąć o całej działce.

To wnioski z najnowszego postanowienia Sądu Najwyższego (sygn. II CSK 445/12).

Pozostało jeszcze 90% artykułu
Reklama
Edukacja i wychowanie
Gdzie znikają uczniowie szkół średnich z Ukrainy? Eksperci alarmują
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania ze spadku. Ministerstwo Finansów tłumaczy nowe przepisy
Praca, Emerytury i renty
Święczkowski nie odpuszcza Tuskowi ws. emerytów. Chodzi o 1200 zł podwyżki
Prawo karne
Nowe paragrafy na leśnych złodziei i rajdowców. Śmiały ruch rządu
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Praca, Emerytury i renty
Prognoza emerytalna w mObywatelu. Prezydent podpisał ustawę
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama