Reklama

Francja pozwie Polskę za caracale

Polskie władze zostały poinformowane przez francuski koncert Airbus Helicopters, że zakończone postępowanie na zakup wielozadaniowych śmigłowców trafi do trybunału arbitrażowego.

Aktualizacja: 29.12.2017 21:35 Publikacja: 29.12.2017 21:18

H225M Caracal

H225M Caracal

Foto: materiały prasowe

W 2015 r. rząd PiS zdecydował o wycofaniu się z podjętej kilka miesięcy wcześniej - za rządów koalicji PO-PSL - decyzji o zakupie caracali dla polskiego wojska.

Przetarg na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska rozpisano wiosną 2012 r. W kwietniu 2015 r. MON wskazało na śmigłowiec caracal; wartość kontraktu miała wynieść łącznie z podatkami 13,4 mld zł. Protestowały wtedy PiS i związki zawodowe, działające w zakładach w Mielcu i Świdniku, które również startowały w przetargu. We wrześniu 2015 r. rozpoczęły się negocjacje umowy offsetowej. Na początku października 2016 r. Ministerstwo Rozwoju uznało ofertę offsetową za niezadowalającą, a dalsze rozmowy - za bezprzedmiotowe.

Jak informuje Dziennik.pl, Ministerstwo Obrony Narodowej, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów i prawdopodobnie Ministerstwo Rozwoju jeszcze przed świętami otrzymali pismo od Francuzów.

Z dokumentu wynika, że niepodpisana umowa na dostawę śmigłowców caracal zostanie przekazana do międzynarodowego arbitrażu.

Zdaniem Francuzów negocjacje prowadzono bez woli podpisania umowy. Jako dowód mają świadczyć słowa Antoniego Macierewicza, który przed objęciem stanowiska szefa MON, zapowiadał, że nie zgodzi się na zakup caracali.

Reklama
Reklama

Sprawa prawdopodobnie będzie rozpatrywana w Sztokholmie, a Polskę będzie reprezentować Ministerstwo Rozwoju.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Służby
Szok w SOP. Funkcjonariusz śmiertelnie dźgnął swoją czteroletnią córkę. Sprawdziliśmy, kim jest
Służby
Szef SOP Radosław Jaworski zawieszony. MSWiA: wszczęto postępowanie dyscyplinarne
Służby
W 2026 roku powstanie nowa jednostka policji? Ekspert krytykuje decyzję
Służby
Młody Ukrainiec z zagłuszarką fal radiowych zatrzymany na lotnisku Okęcie. Sprawę badają służby - ustaliła „Rz"
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama