Jak czytamy w zapowiedzi wydawnictwa, nomen omen, Wydałem, akcja powieści „Wesołych Świąt” rozpoczyna się 23 grudnia 2021 r., a premiera zaplanowana jest tak, żeby czytać ją w te same dni kalendarza, w których się rozgrywa, tyle że cztery lata później.
Sokół debiutuje w literaturze
Wydawnictwo tak zachęca do lektury: „Wojtek Sokół od lat łączy kulturę uliczną z kulturą wysoką. Jego teksty od zawsze były czymś więcej niż rapem – zapisem emocji, intuicji, historii i codziennych paradoksów, ubranych z premedytacją w prosty, ale celny język. Teraz, po latach opowiadania świata i powoływania do życia bohaterów w wersach, Sokół debiutuje w literaturze (…) historią o pamięci, winie, miłości i drugiej szansie, napisaną z tą samą precyzją, z jakiej znany jest jego rap”.
To nie będzie książka celebryty.
„To intymna, dojrzała proza człowieka, który widział już prawie wszystko i nie musi niczego udowadniać. Z dystansem, ironią i uważnością na detale opowiada o rodzinie, o polskich świętach, o przeszłości, która powraca jak refren, i o tym, że nawet w najciemniejszy dzień można odnaleźć światło”.
Czytaj więcej
Niepowtarzalne koncerty daje bard i laureat literackiego Nobla podczas trasy „World and Wide Tour”, która po występach na kontynencie trwa w Wielki...
O książce, ci, którzy już ją czytali, mówią: „przecież to prawda”. Inni, że to „powieść łotrzykowska” albo „halucynogenna opowieść brukowa”, „thriller”, „sensacja”, „suspens”, a nawet – „science fiction”.
Sam autor prostuje: „Taka tam bajeczka, mordo…”.
Pomyślałem, patrząc na ojca w tym wieśniackim zielonym śledziu założonym do błękitnej koszuli. Nagle zauważyłem na tym krawacie drobny, ledwo widoczny wzór płatków śniegu i łbów bałwanów z marchewkowymi nosami. Spuściłem wzrok, bo aż zrobiło mi się za niego głupio, i w szczelinie między jego skórzanym kapciem a nogawką zobaczyłem jeszcze większy przypał. On miał na sobie świąteczne skarpety w Mikołaje!
Sokół i jego fragment bez tzw. wulgaryzmów
Wysyłka książki rozpocznie się 18 grudnia 2025. Książka w twardej okładce kosztuje 95 zł, zaś w miękkiej – 65 zł.
Oto próba stylu Sokoła: „(…) pomyślałem, patrząc na ojca w tym wieśniackim zielonym śledziu założonym do błękitnej koszuli. Nagle zauważyłem na tym krawacie drobny, ledwo widoczny wzór płatków śniegu i łbów bałwanów z marchewkowymi nosami. Spuściłem wzrok, bo aż zrobiło mi się za niego głupio, i w szczelinie między jego skórzanym kapciem a nogawką zobaczyłem jeszcze większy przypał. On miał na sobie świąteczne skarpety w Mikołaje! (…) Nie wiem, jak mi to wpadło do bani, ale wyobraziłem go sobie w łóżku z wypiętą tyłem Helenką. Kołyszącego się na niej nerwowo, spoconego, na waleta, ale w tych skietach i krawacie, a do tego w nałożonej na łeb opasce z zabawkowymi rogami renifera i czerwonej kulce na nosie. Ohydna rzecz…
– Muszę się wysikać – powiedziałem i zostawiłem go na balkonie z resztką szluga”.
O książce wspominał tuż przed śmiercią raper Pono (Rafał Poniedzielski), znany z duetu TPWC, ZIP Skład, Zipera. Współpracował z Sokołem, DJ 600 V i Pele. Artysta miał 49 lat.