Reklama

Zstępny lokatora kwatery wojskowej po jego śmierci opuści lokal

Syn wdowy po żołnierzu, zamieszkujący z nią przez dłuższy czas w przydzielonej przez wojsko kwaterze, musi opuścić ten lokal po jej śmierci, a za bezumowne korzystanie zapłaci dwieście procent czynszu za każdy rozpoczęty miesiąc.
Zstępny lokatora kwatery wojskowej po jego śmierci opuści lokal

Foto: Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier

Tak stwierdził w wyroku Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpatrzeniu sprawy mężczyzny, któremu Wojskowa Agencja Mieszkaniowa nakazała opróżnienie lokalu w Warszawie.

W mieszkaniu tym mężczyzna mieszkał przez kilka lat z matką, wdową po zmarłym poruczniku. Wcześniej ci dwoje oraz jeszcze dwójka członków rodziny mieszkali w lokalu przydzielonym im przez wojsko w latach sześćdziesiątych.

Po śmierci porucznika, rodzinę przekwaterowano do innego mieszkania na podstawie imiennego nakazu przydziału osobnej kwatery stałej z 1973 roku. Natomiast po zgonie wdowy w lokalu pozostał tylko syn, który zdaniem Wojskowej Agencji Mieszkaniowej zamieszkuje tam od 1997 roku bez tytułu prawnego.

W 2010 roku dyrektor oddziału regionalnego WAM zobowiązał mężczyznę do opróżnienia lokalu mieszkalnego oraz do uiszczenia opłat za jego używanie. Nakazał mu również zapłatę odszkodowania w wysokości dwustu procent wartości należnych opłat za używanie lokalu za każdy rozpoczęty miesiąc jego zajmowania, licząc od dnia, kiedy wydana decyzja stanie się ostateczna - aż do dnia zwolnienia lokalu.

Rozstrzygnięcie to podtrzymał również prezes Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. W odwołaniu mężczyzna twierdził, że nie uwzględniono jego wniosku o wydanie decyzji o prawie zamieszkiwania w lokalu oraz nie wzięto po uwagę, iż jest on zstępnym osoby uprawnionej do otrzymania kwatery stałej.

Reklama
Reklama

W odpowiedzi na skargę lokatora, złożoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, prezes WAM wyjaśnił, że w okolicznościach tej sprawy nie mógł postąpić inaczej jak zastosować nakaz eksmisji określony przepisami ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

Zdanie to podzielił również warszawski sąd, który wyrokiem sygn. II SA/Wa 2524/11 oddalił skargę syna żołnierza. Sąd orzekł że prawo do lokalu miała jedynie wdowa po zmarłym poruczniku, syn zaś mógł tam tylko z nią współzamieszkiwać. Dodał, że po śmierci osoby uprawnionej lokal mogą zamieszkiwać dzieci ale tylko do 25 roku życia, chyba że przed tym dniem stały się niezdolne do pracy oraz do samodzielnej egzystencji i nie zawarły związku małżeńskiego – co w tym wypadku nie miało miejsca.

Sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jednak i ten sąd poparł stanowisko WAM oraz sądu niższej instancji w wyroku z 21 maja 2013 roku, że w przypadku zgonu osoby uprawnionej do zamieszkiwania w kwaterze wojskowej osoba z nią zamieszkująca, nawet będąca jej zstępnym musi respektować nakaz opuszczenia lokalu (I OSK 1266/12).

Wyrok jest prawomocny.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama