– W Kijowie spodziewaliśmy się, że Rosjanie wrócą do siebie
(po zakończeniu ćwiczeń). Jednak gdy kontynuowali, dla mnie stało się jasne, że
to już – mówił dowódca ukraińskiej armii, gen. Ołeksandr Syrśkyj o rosyjskich manewrach
„Zapad 2021”, po których nastąpiło uderzenie na Ukrainę.
Największe wojskowe ćwiczenia swoich zachodnich okręgów
wojskowych (wspólnie z armią Łukaszenki) Kreml prowadzi co cztery lata. – Obecnie
w jednym roku to jest „Zachód”, potem „Wschód”, dalej „Centrum” i „Kaukaz”. W
ciągu czterech lat sytuacja na możliwych teatrach działań bojowych zmienia się i oni w kółko prowadzą wszystkie te manewry – wyjaśnia ukraiński ekspert Paweł
Łakijczuk.