-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Leszek Miller karierę polityczną zaczynał w PRL jako szeregowy działacz PZPR. Był ostatnim szefem tej partii. Po 1989 r. był posłem, szefem polskiego rządu, eurodeputowanym
To wynika z zawodu Donaldem Tuskiem”, „to kwestia rodzinna”, „on po prostu zawsze taki był” – zachodzą w głowę nasi rozmówcy, osoby dobrze znające Leszka Millera, gdy pytamy, dlaczego były premier sam siebie nazwał „ruską onucą”.
Ta wypowiedź padła na początku grudnia w wideokanale tygodnika „Do Rzeczy”, w którym były premier był gościem Piotra Szlachtowicza, skrajnie prawicowego publicysty, znanego z kwestionowania pandemii Covid-19. Leszek Miller mówił, że Polska zapłaci za „krótkowzroczność i lenistwo intelektualne” odnośnie do Ukrainy i powinna nastawiać się na inne warianty niż tylko przegrana Rosji. – Nawiasem mówiąc, ja uważam, że lepiej być ruską onucą niż banderowskim pampersem – dodał Miller.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów