Reklama

Nie każdy wyrób medyczny z zagranicy trafi na unijny rynek

Celnicy będą zatrzymywać wyroby medyczne, które nie spełniają wymogów unijnych, a w razie potrzeby – pobierać ich próbki do analizy
Nie każdy wyrób medyczny z zagranicy trafi na unijny rynek

Foto: Fotorzepa, Bartłomiej Żurawski Bartłomiej Żurawski

Do uzgodnień międzyresortowych trafił projekt rozporządzenia w sprawie działań podejmowanych w związku z zatrzymaniem wyrobów medycznych, co do których istnieją uzasadnione okoliczności wskazujące, że nie spełniają określonych dla nich wymagań. Przygotował go minister finansów w porozumieniu z ministrem zdrowia.

Zgodnie z propozycją zatrzymanie podejrzanych wyrobów medycznych będzie się odbywało na podstawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 765/2008. Określa ono wymagania w zakresie akredytacji i nadzoru rynku odnoszące się do warunków wprowadzania produktów do obrotu. Czynność tę będzie potwierdzał protokół zatrzymania, który podpiszą uczestniczący w zatrzymaniu zgłaszający towar lub jego przedstawiciel oraz organ celny. W razie zaś odmowy podpisania protokołu Urząd Celny będzie umieszczał w protokole adnotację o przyczynach tej odmowy.

Protokół zatrzymania będzie sporządzany w dwóch egzemplarzach. Jeden będzie doręczany zgłaszającemu lub jego przedstawicielowi, a drugi dołączany do akt sprawy.

Co ważne, w wypadku każdego zatrzymanego wyrobu medycznego opinię będzie wydawał prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych na [b]wniosek organu celnego, w którym powinien on podać m.in. rodzaj wyrobu, jego dokładną nazwę, kod taryfy celnej, kraj pochodzenia wyrobu oraz nazwę i adres wytwórcy[/b].

Opinia ma być wydana w ciągu trzech dni roboczych, licząc od dnia zatrzymania wyrobów medycznych. W uzasadnionych wypadkach celnicy będą pobierać próbki wyrobów w sposób określony przez prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych (…) i we wskazanej przez niego ilości.

Reklama
Reklama

Niestety opinia prezesa tego urzędu potwierdzająca, że produkt nie spełnia określonych dla niego wymagań, będzie w praktyce przesądzała o losie zatrzymanych wyrobów medycznych, które miały trafić na unijny rynek.

Przede wszystkim po jej otrzymaniu organ celny będzie dokonywał adnotacji – w sposób trwały i widoczny – na

wszystkich dokumentach towarzyszących wyrobowi medycznemu. Dopiero po dokonaniu adnotacji funkcjonariusz celny będzie przystawiał na dokumentach pieczęć „Polska – Cło”, wpisywał datę, składał podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego. Taka adnotacja będzie też wpisywana do elektronicznego zgłoszenia celnego.

Jak powiedziano nam w Ministerstwie Finansów, ostatnim etapem postępowania – po otrzymaniu niekorzystnej dla wyrobu medycznego opinii Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych (…) – będzie podjęcie przez celników próby nakłonienia do wywozu wyrobów medycznych przez dostawcę. Jeśli ten się na to nie zgodzi (bo np. koszt transportu przekroczy wartość produktu, który miał być wprowadzony na rynek Wspólnoty), to celnicy dokonają zniszczenia wyrobów.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama