Szkoła niepubliczna może otrzymać dofinansowanie z budżetu gminy pod warunkiem, że do końca miesiąca poinformuje o planowanej liczbie uczniów. O dotacje mogą ubiegać się również placówki publiczne prowadzone przez inne niż jednostki samorządu terytorialnego osoby prawne oraz przez osoby fizyczne. Te również muszą poinformować o planowanej liczbie uczniów w roku, w którym dotacja ma być udzielona. Nie są jednak związane terminem na złożenie wniosku.
Wysokość dofinansowania
określa również zasady obliczania wysokości dotacji.
Zarówno dla placówek publicznych, jak i dla niepublicznych dotacji udziela się w przeliczeniu na jednego ucznia.
Inaczej oblicza się jednak jej wysokość.
Podstawą obliczania dotacji dla szkoły publicznej podstawowej lub gimnazjalnej są wydatki bieżące przewidziane na jednego ucznia i rodzaj szkoły prowadzonej przez gminę (art. 80 ust. 3 ustawy o systemie oświaty).
Z kolei dla szkoły niepublicznej o uprawnieniach szkoły publicznej, w której realizowany jest obowiązek szkolny lub obowiązek nauki, podstawą obliczania dotacji jest kwota z części oświatowej subwencji ogólnej otrzymywanej przez jednostkę samorządu terytorialnego przypadająca na jednego ucznia i rodzaj szkoły (art. 90 ust. 2a ustawy o systemie oświaty).
Kwota wydatków bieżących ponoszonych przez gminę na jednego ucznia jest również podstawą obliczania dotacji dla szkoły niepublicznej, w której uczą się osoby dorosłe.
Jak obliczyć
Uzależnienie podstawy obliczania dotacji od kwoty części oświatowej subwencji ogólnej nie budzi trudności w jej ustaleniu. Samorządy mają natomiast problemy z prawidłowym wyliczeniem wysokości dotacji dla tych szkół, dla których podstawą do jej obliczania są wydatki bieżące.
37,8 mld zł wyniesie subwencja oświatowa dla samorządów w 2012 r. To 4,8 proc. więcej niż w tym roku
Ustawa o systemie oświaty nie definiuje pojęcia wydatków bieżących.
– Dlatego też, dokonując interpretacji tego sformułowania, należy przyjąć, że jego zakres określają przepisy ogólne ustawy o finansach publicznych – wyjaśnia Jerzy Jakubczuk, naczelnik wydziału współpracy z jednostkami samorządu terytorialnego w Ministerstwie Edukacji Narodowej.
Art. 236 ust. 2 tej ustawy stanowi, że przez wydatki bieżące rozumie się wydatki budżetowe niemajątkowe. Pojęcie to precyzuje ust. 3, wskazując, że są to wydatki jednostek budżetowych m.in. na wynagrodzenia i składki od nich naliczane oraz wydatki związane z wykonywaniem statutowych zadań tych jednostek, w tym wypadku szkół. Do takich wydatków zaliczyć należy m.in. koszty prowadzenia szkolnej stołówki czy te ponoszone przez gminę na doskonalenie zawodowe nauczycieli czy związane z administracyjno-ekonomiczną obsługą placówki.
Czego nie uwzględniać
– Przy obliczaniu wysokości dotacji nie należy uwzględniać kosztów wyżywienia w szkolnych stołówkach. Te są bowiem pokrywane przez rodziców
– wyjaśnia Jerzy Jakubczuk. – Nie należy również uwzględniać kosztów dowożenia dzieci do szkół. Są to bowiem zadania własne gminy finansowane z innych źródeł niż subwencja oświatowa, a w konsekwencji wydatki na dowożenie dzieci nie są ujmowane w planach finansowych szkół prowadzonych przez samorządy.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora m.cyrankiewicz@rp.pl
Zobacz więcej w serwisie:
»
»
»
»
»