Chodzi o znowelizowane przepisy Karty nauczyciela dotyczące prawa nauczycieli do wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe (te powyżej pensum), gdy zajęcia nie odbyły się z przyczyn niezależnych od nauczyciela, np. klasa wyjechała na wycieczkę lub poszła na wagary. Tylko nauczyciel, który prowadzi tzw. nauczanie indywidualne, dostanie pieniądze nawet za samą gotowość do takich zajęć. 

Godziny ponadwymiarowe. ZNP chce zmian, MEN mówi: będziemy rozmawiać

W ocenie Związku Nauczycielstwa Polskiego trzeba problem  wynagradzania nauczycieli za niezrealizowane godziny ponadwymiarowe trzeba rozwiązać kompleksowo i potrzebna jest kolejna nowelizacja. Związek postuluje, by  przywrócić przepis uchylony w 1992 roku, który przewidywał, że nauczycielom przysługuje wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe zrealizowane oraz niezrealizowane z przyczyn od nich niezależnych. Ewentualnie można też rozszerzyć katalog sytuacji, w których takie nauczycielowi należy się wynagrodzenie za godziny powyżej pensum w art.  35 ust. 3e Karty Nauczyciela.

Czytaj więcej

Joanna Ćwiek-Świdecka: Basiowe zamiast czarnkowych – nauczyciele rozczarowani decyzją MEN

Jak przyznał wiceminister edukacji Henryk Kiepura (PSL), po nowelizacji Karty Nauczyciela sytuacja związana z płaceniem za godziny ponadwymiarowe „troszeczkę się skomplikowała" i w praktyce stosowane są różne rozwiązania w zależności od organu prowadzącego szkołę. – W jednych było płacone, w innych nie – mówił Kiepura.   

- Chcieliśmy uregulować temat związany z godzinami ponadwymiarowymi, żeby była jednolita praktyka w całym kraju. Teraz okazuje się od września, że nauczyciele mogą na tym stracić, więc już są zapowiedzi, że będziemy rozmawiać. Wydany został komunikat i do tematu na pewno wrócimy - powiedział wiceminister edukacji Henryk Kiepura (PSL). 

Wiceszef MEN: nauczyciel powinien dostawać pieniądze tak jak lekarz na ostrym dyżurze

Na pytanie dziennikarza, czy lekarz chirurg na ostrym dyżurze, który nie ma ani jednego pacjenta, powinien dostawać pieniądze czy nie, wiceminister odpowiedział: 

- Oczywiście, że powinien. Dlatego my zapowiadamy powrót do tematu, do rozmów, bo co innego praktyka, a co innego przepisy. Tutaj się po prostu trochę rozminęliśmy z praktyką. Natomiast myślę, że nie zauważyliśmy tego wszyscy aż tak dokładnie, kiedy konsultowaliśmy przez kilka miesięcy te przepisy. Ja tutaj nie szukam winnych. Trzeba to zmienić - stwierdził Henryk Kiepura.

Czytaj więcej

MEN wydał długo oczekiwany komunikat. „Nauczyciele oczekiwali czegoś więcej"