W cieniu dyskusji nad aktualnymi wydarzeniami, które przyciągają uwagę prawników, oraz zmagań z epidemią mija właśnie pół roku od wprowadzenia do kodeksu postępowania karnego wzorów formularzy uzasadnień. To istotna, fundamentalna zmiana wpływająca na praktykę sporządzania uzasadnień, która w konsekwencji dotyka także modelu argumentacji prawniczej w sprawach objętych formularzami.

Niezależnie od oceny pomysłu ustawodawcy jest to istotna modyfikacja praktyki uzasadniania orzeczeń wskazanych w przepisie wprowadzającym wzory uzasadnień. Instytucja ta wzbudza od samego początku kontrowersje, chociaż wypada przecież wskazać, że dyskusja o nich nie przebiła się do pierwszej linii sporów prawniczych, pozostając w sferze rozważań jak na razie głównie nauki i praktyki prawniczej. Ponadto kwestia ta może uchodzić za bardziej „techniczną". Próżno zatem było doszukiwać się intrygujących sporów w środkach masowego przekazu, których przedmiotem byłaby omawiana instytucja.

Czytaj też: Prawnicy krytykują formularze uzasadnień wyroków w sprawach karnych

Pytanie: czy słusznie? Formularze uzasadnień niewątpliwie stanowią bowiem ingerencję w sądową praktykę ich sporządzania (chociaż o wkraczaniu przez prawodawcę w sferę niezależności wewnętrznej w dyskursie naukowym nie było mowy). Pojawia się jednak inna kwestia: ich odbiór przez stronę postępowania w świetle efektywnej możliwości skorzystania przez stronę z prawa do zaskarżenia orzeczenia, do którego uzasadnienie sporządzono na formularzu bez pomocy fachowego pełnomocnika. To właśnie zarzuty tego typu – ze względów gwarancyjnych – podnoszone są przeciwko instytucji formularzy uzasadnień. Moim zdaniem niesłusznie i choć można zrozumieć intencje wątpiących, to wypada zauważyć, że krytyka tego rodzaju może być podana jako przykład mylenia problemu natury faktycznej, związanego z praktyką stosowania prawa, ze sferą normatywną.

Wypada przypomnieć, że wzory formularzy uzasadnień wprowadzone zostały na mocy art. 99a § 1 kodeksu postępowania karnego, który 5 maja obchodził półrocze obowiązywania (przepis wszedł w życie 5 grudnia 2019 r. na podstawie art. 22 pkt 1 ustawy z 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (DzU z 2019 r., poz. 1694). Stosownie do delegacji zawartej w art. 99a § 2 minister sprawiedliwości określił wzory formularzy rozporządzeniem z 5 grudnia 2019 r. (DzU z 2019 r., poz. 2349).

To syntetyczny w treści akt prawny, który nie wymaga szerszego omówienia. Jego załączniki to sześć wzorów formularzy stosownie do treści art. 99a § 1 k.p.k., a pięć kolejnych zawiera instrukcje wypełniania formularzy danego typu. Nie rozwiewają one wszystkich wątpliwości związanych ze sporządzaniem uzasadnień w nowej formule, ale dają jakąś wskazówkę interpretacyjną, jak tego dokonywać. Formularze uzasadnień obejmują tylko orzeczenia wymienione w treści art. 99a § 1 k.p.k. i dotyczą: wyroku sądu pierwszej instancji, w tym wyroku nakazowego i wyroku łącznego, oraz wyroku sądu odwoławczego i wyroku wydanego w postępowaniu o wznowienie postępowania. Ustawodawca zdecydował się zatem na szeroką modyfikację sporządzania uzasadnień w sprawach o przestępstwa, ale pozostawił w obrocie prawnym dotychczasowy, humanistyczny styl oparty na opisowo-topicznej formule w sprawach drobnej natury, o wykroczenia oraz te w założeniu poważne, w których na podstawie kodeksu postępowania karnego orzeka SN (zatem izby tego sądu: Dyscyplinarna, Karna oraz Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych). Pozostawienie spraw wykroczeniowych poza formularzami można tłumaczyć tym, że nie istniał w nich problem sporządzania długich uzasadnień, oraz dostępnością samodzielnego sporządzenia środka odwoławczego. Budzić może natomiast wątpliwości brak formularzy przynajmniej w niektórych sprawach rozstrzyganych w ramach nadzwyczajnej kontroli odwoławczej. Wszak jest to kwestia bardziej teoretyczna, ale wątpliwość wiąże się z utrzymywaniem w obrocie prawnym dwóch modeli sporządzania uzasadnień.

Na poziomie – najwyższym – wymagającym rozbudowanych rozważań prawnych, gdzie i tak podsądny zmuszony jest do korzystania z pomocy fachowego pełnomocnika, utrzymane zostały uzasadnienia z elementami, które mogą być uznane za zbędne albo zbyt rozbudowane, jak część historyczna (przydatna tylko w specyficznych konfiguracjach procesowych), opisowość argumentacji, licznie, acz zwykle o argumentacyjnym charakterze, przywoływane źródła z doktryny bądź judykatury, które stanowią powielanie ugruntowanych znaczeń, a nie sposobów ich uzyskiwania. Na poziomie powszechnego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w obrocie prawnym wprowadzono wymagające fachowej wiedzy prawniczej uzasadnienia o technicznej formule, w których całkowicie zrezygnowano z retoryczno-topicznego stylu na rzecz racji pragmatycznych – maksymalizacji syntezy treści i koniecznej pracy z aktami sprawy.

W komentarzach podkreśla się, że uzasadnienie, choć obligatoryjnie sporządzone na formularzu (argument z literalnej wykładni art. 99a § 1 k.p.k.), musi odpowiadać wymogom określonym w art. 424 k.p.k. (por. M. Kurowski, komentarz do art. 99a k.p.k., w: red. D. Świecki, Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany LEX, teza 4).

Chodzi przede wszystkim o zwięzłe wskazanie, jakie fakty sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych (art. 424 § 1 pkt 1), oraz o wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku (art. 424 § 1 pkt 2). Pierwszy postulat formularz normatywnie spełnia, ponieważ „zwięzłe wskazanie", jakie fakty zostały udowodnione, z pewnością może polegać na wskazaniu udowodnionych tez dowodowych ze wskazaniem dowodów zgromadzonych w postępowaniu (np. pkt 1.1. formularza UK1). Zwięzłość powodów uznania dowodu za wiarygodny może zaś polegać na wyjaśnieniu takich treści nie w dotychczasowej opisowej formule, ale jako równoważniki zdań (potocznie: „od myślników"), do czego zresztą zachęca sam ustawodawca.

Autopromocja
Real Estate Impactor

Gala wręczenia nagród liderom w branży nieruchomości

ZOBACZ RELACJĘ

Problem może natomiast dotyczyć podstawy prawnej wyroku, która wprawdzie też ma się odznaczać syntezą treści (zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku stosownie do art. 424 k.p.k.), to jako jedną z wad dotychczasowej praktyki sporządzania uzasadnień wskazywano przewagę rozumowań faktualnych nad tymi, które właściwe są wykładni prawa. Rozumiejąc specyfikę orzeczniczą „sądów faktu, a nie prawa", wypada jednak dostrzec, że formularze mogą wzmóc tę negatywną praktykę.

Autor jest doktorem habilitowanym prawa, wykładowcą UKSW, szefem Wydziału Prawa i Administracji