Reklama

Prokuratorzy w Sądzie Najwyższym. Realizują zapowiedź ministra Waldemara Żurka

W środę 1 października 2025 roku prokuratorzy Prokuratury Krajowej złożyli pierwsze wnioski o wykluczenie tzw. neosędziów Sądu Najwyższego.
Prokuratorzy w Sądzie Najwyższym. Realizują zapowiedź ministra Waldemara Żurka

Foto: PAP/Leszek Szymański

To realizacja zapowiedzi ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z konferencji prasowej, która odbyła się 18 września. Szef MS poinformował wówczas m.in., że powołał bezpośrednio podległy mu zespół złożony z czterech prokuratorów, który zajmie się tzw. neosędziami w Sądzie Najwyższym i Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Jak tłumaczył, prokuratorzy z tego zespołu będą uczestniczyć w postępowaniach przed SN, w których orzekają tzw. neosędziowie.

– Prokurator może uczestniczyć w każdym toczącym się postępowaniu. Ja bym chciał, żeby w tych postępowaniach, które wygenerują nam odszkodowania Skarbu Państwa brali udział prokuratorzy. Oni będą przychodzić, składać formalne wnioski do tych postępowań – wskazał Żurek.

Czytaj więcej

Żurek bierze się za tzw. neosedziów. Będą dyscyplinarki i pozwy regresowe

Są pierwsze wnioski o wykluczenie neosędziów Sądu Najwyższego

Jak informuje portal oko.press, pierwsze wnioski o wykluczenie neosędziów złożono w środę 1 października 2025 r. Zrobili to delegowani do pracy w Prokuraturze Krajowej prokuratorzy Mariusz Kowal i Andrzej Piaseczny. Jak zauważono, „prokuratorzy składają takie pisma, by neosędziowie nie mogli potem tłumaczyć się tym, że nie mieli świadomości, że ktoś podważa ich legalność. A jest to istotne dla pozwów regresowych, które przeciwko neosędziom SN i NSA chce składać Skarb Państwa”. O możliwości składania takich pozwów mówił podczas wspomnianej konferencji minister Waldemar Żurek. – Mamy prostą sytuację, gdy ktoś dostał tytuł w wadliwej procedurze i dla sądów europejskich nie tworzy sądu. Nadal jednak otrzymuje wynagrodzenie, ubiera togę i wychodzi na salę rozpraw. Za samo to wyjście my za niego płacimy – wskazał. 

Podkreślił przy tym, że apelował do tych sędziów o powstrzymanie się od orzekania i niektórzy z nich do tych apeli się zastosowali. – Jeżeli funkcjonariusz publiczny, czy też każda inna osoba ze swojej winy spowoduje szkodę, to ten, kto zapłacił za tę szkodę ma prawo dochodzić w tzw. regresie tych środków. Więc dla mnie to jest sytuacja zupełnie nieakceptowalna, kiedy budżet państwa (...) musi wypłacać odszkodowania za wyroki ETPC, tylko za uczestnictwo na sali rozpraw w posiedzeniu – mówił.

Reklama
Reklama

Przypomnijmy, iż w ostatnim czasie minister skierował listy do sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego nominowanych w procedurze z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej po 2017 r., w których wezwał ich do powstrzymania się od orzekania. 

Czytaj więcej

Prezydium KRS reaguje na działania ministra. „Zamach na konstytucyjny system państwa"
Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama