Reklama

Sondaż: Polacy zmęczeni sporem na linii prezydent–premier. Mówią jednym głosem

Wyborcy koalicji, jak i opozycji są niemal jednomyślni. Prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk powinni zacząć w końcu współpracować w zakresie polityki zagranicznej. – Polacy wyraźnie odrzucają trwający od miesięcy spór polityczny – uważa były dyplomata, prof. Arkady Rzegocki.

Publikacja: 12.01.2026 04:30

Sondaż: Polacy zmęczeni sporem na linii prezydent–premier. Mówią jednym głosem

Foto: KPRM

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie jest poparcie społeczne dla współpracy prezydenta i premiera w kwestiach polityki zagranicznej?
  • Kto przede wszystkim popiera porozumienie w polityce zagranicznej, a jakie grupy są bardziej sceptyczne?
  • Jakie konkretne spory występują między pałacem prezydenckim a rządem w kontekście polityki zagranicznej?
  • Jakie są potencjalne konsekwencje braku współpracy dla pozycji Polski na arenie międzynarodowej?

Z badania IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej” wiemy, że aż 87,1 proc. respondentów wskazuje, iż w sprawach polityki zagranicznej prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk powinni wreszcie zacząć współpracować. Odmienne zdanie prezentuje zaledwie 6,7 proc. badanych, a opinii w tej sprawie nie ma 6,2 proc. respondentów.

Reklama
Reklama

Tak mówią zarówno wyborcy partii tworzących rząd Tuska (97 proc.), ale też opozycji (89 proc.), wśród przeciwników dominują ci, którzy w ogóle nie głosują (23 proc.). W większym stopniu tak uważają mężczyźni (89 proc.), trzydziestolatkowie (98 proc.), mieszkańcy średnich (97 proc.) i dużych miast (96 proc.), mają wykształcenie wyższe (96 proc.). Informacje o świecie czerpią przeważnie z kanałów informacyjnych TVN24 lub Polsat News (po 95 proc. wskazań), ale też dzienników prasowych i tygodników (po 93 proc.).

Kim są zwolennicy porozumienia w polityce zagranicznej

Zwolennikami porozumienia w sprawie polityki zagranicznej są przeważnie osoby o deklarowanych poglądach lewicowych (99 proc.). W ostatnich wyborach parlamentarnych przeważnie głosowali na Nową Lewicę (99 proc.) lub Koalicję Obywatelską (98 proc.). Chociaż w grupie sceptyków najbardziej widoczni są wyborcy Konfederacji (15 proc.), ale i tak za jakąś formą porozumienia w kwestii polityki zagranicznej jest aż 85 proc. respondentów – zwolenników tego ugrupowania. W ostatnich wyborach prezydenckich zwolennicy zakopania topora wojennego między małym a dużym pałacem głosowali przeważnie na lewicowych polityków Adriana Zandberga (100 proc. wskazań) lub Magdalenę Biejat (97 proc.).

Foto: Paweł Krupecki

Reklama
Reklama

Spór pomiędzy Pałacem Prezydenckim a rządem Tuska trwa od momentu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. Kancelaria Prezydenta jest atakowana przez polityków obozu władzy za ograniczone przekazywanie informacji dotyczących aktywności Nawrockiego, zaś stronnicy prezydenta oskarżają rząd o brak informacji o aktywności premiera, szczególnie po rozmowach telefonicznych m.in. na temat pokoju w Ukrainie. Trwa też klincz w sprawie nominacji ambasadorskich. Kancelaria RP blokuje je, a resort spraw zagranicznych bez akceptacji Nawrockiego (wcześniej też prezydenta Andrzeja Dudy) powołał kierowników placówek dyplomatycznych. Spór dotyczy głównie obsady dwóch placówek: w Waszyngtonie Bogdana Klicha i Rzymie Ryszarda Sznepfa. Obserwujemy też spór o to, kto ma reprezentować Polskę na konferencjach międzynarodowych. Widoczny jest rozdźwięk w kwestii oceny polityki prowadzonej przez administrację Donalda Trumpa oraz pomocy dla Ukrainy. Spór ten powinien zostać wyciszony po spotkaniu Tusk–Nawrocki.

Prof. Rzegocki: Polacy stawiają na interes państwa ponad walkę polityczną

Prof. Arkady Rzegocki, były ambasador Polski w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii, pracownik naukowy Uniwersytetu Jagiellońskiego i autor wydanej właśnie książki „Dyplomacja otwarta, czyli jak skutecznie realizować rację stanu” wskazuje, że sondaż „pokazuje bardzo szeroki, ponadpartyjny konsensus społeczny”.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

– Polacy oczekują współpracy najważniejszych ośrodków władzy w sprawach zagranicznych i wyraźnie odrzucają trwający od miesięcy spór polityczny. W obszarze polityki zagranicznej i bezpieczeństwa wyborcy – niezależnie od poglądów – stawiają interes państwa ponad bieżącą walkę polityczną, dostrzegając też koszty chaosu instytucjonalnego – uważa prof. Arkady Rzegocki. Dodaje, że współpraca między rządem a Pałacem Prezydenckim, zresztą zapisana w Konstytucji, ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Polski, „bo zapewnia większą spójność decyzji, skuteczność działania służby zagranicznej i wiarygodność wobec sojuszników”.

Czytaj więcej

Sondaż: Polityczny zwycięzca 2025 roku w Polsce? Karol Nawrocki z ogromną przewagą

– Brak współpracy i przykładowo długotrwałe utrzymywanie placówek bez ambasadorów osłabia pozycję państwa, obniża rangę relacji dyplomatycznych i realnie ogranicza zdolność Polski do ochrony i promocji swoich interesów za granicą – tłumaczy „Rzeczpospolitej” wieloletni dyplomata.

Reklama
Reklama

Współpraca prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem. Nie czas na politykę konfrontacyjną

Gen. bryg. dr Jarosław Kraszewski, były dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego wskazuje z kolei, że obecnie borykamy się z problemem niedodefiniowanej roli prezydenta, ale to – jego zdaniem, wynika z podejścia osób, które pełnią te funkcje, a nie opinii społecznej. Społeczeństwo bowiem „doskonale wie, że relacje, kompetencje prezydenta i rządu są opisane w konstytucji i ustawach, i bawienie się w jakikolwiek spór merytoryczny w tej chwili nie ma racji bytu”.

Zdaniem generała poprzedni prezydent chciał mieć bardzo duży wpływ głównie na Siły Zbrojne, a obecny przede wszystkim na politykę zagraniczną.

– Oczywiście w zakresie polityki zagranicznej powinno być porozumienie, bo teraz nie jest czas, aby prowadzić politykę konfrontacyjną między ośrodkiem rządowym a prezydenckim. Raczej wszystkie ręce na podkład i osiągamy wspólny cel, jakim jest permanentne zwiększanie poziomu bezpieczeństwa obywateli kraju, tak, aby czuli, że jest odpowiedni sprzęt, są systemy, mamy relacje międzynarodowe. Ale teraz tego nie ma – uważa Jarosław Kraszewski.

Historia Polski
Gdzie zaginęły bezcenne dokumenty Rzeczypospolitej? Trop urywa się w Watykanie
Społeczeństwo
Sondaż: Polacy nie wierzą w rychły pokój na Ukrainie
Społeczeństwo
Sondaż. Co zrobimy w obliczu wojny? Ilu Polaków wyjedzie, kto wstąpi do wojska?
Wojsko
Nowy sondaż: Czy polska armia jest gotowa do wojny?
Społeczeństwo
Wojciech Piotrowicz: Jak w 2026 roku ominąć kryzys, oswoić strach i nie być słabym graczem?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama