Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są kluczowe wyzwania związane z nielegalnym przekształcaniem domów jednorodzinnych w hotele pracownicze?
- Jakie działania podejmują samorządy oraz resort rozwoju w celu rozwiązania problemu nielegalnych przekształceń nieruchomości?
- Jakie ograniczenia i bariery stoją na drodze do skutecznego egzekwowania przepisów dotyczących zmiany sposobu użytkowania budynków?
- Jakie zmiany prawne są rozważane w kontekście poprawy regulacji dotyczących użytkowania budynków?
- Jaka jest opinia ekspertów na temat aktualnych przepisów oraz propozycji ich zmian?
- Dlaczego obecne sposoby karania za nielegalne użytkowanie budynków mogą być nieskuteczne?
Zmiana definicji budynku zbiorowego zamieszkania, podniesienie kar i wzmocnienie organów nadzoru – takie pomysły na walkę z nielegalnymi hotelami robotniczymi ma Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Problem przekształcania domów jednorodzinnych w kwatery pracownicze systematycznie powraca. Ostatnio na posiedzeniu Zespołu ds. Infrastruktury, Urbanistyki i Transportu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Tym razem o narastającym problemie przypomniały Kobierzyce. Ta podwrocławska gmina od lat należy do najbogatszych w Polsce, dzięki zlokalizowanym na jej obszarze inwestycjom.
– Obserwuje się coraz częstsze przypadki wykorzystywania budynków jednorodzinnych jako nielegalnych obiektów zakwaterowania pracowniczego, w których zamieszkuje od kilkunastu do kilkudziesięciu osób – relacjonuje Piotr Kopeć, wójt gminy Kobierzyce w piśmie do Andrzeja Domańskiego, ministra finansów i gospodarki, któremu podlega Ministerstwo Rozwoju i Technologii.
Gminie i jej mieszkańcom przeszkadza przekształcanie domów jednorodzinnych w obiekty noclegowe. Takie prowizorki są realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa pożarowego i sanitarnego, zarówno dla ich mieszkańców, jak i sąsiednich nieruchomości. Wójt Kobierzyc pisze też o hałasie, częstych wizytach policji, bójkach, alkoholu. To obniża ceny okolicznych nieruchomości, a gdy już znajdzie się nabywca, to z reguły przeznacza obiekt pod … zamieszkanie zbiorowe.
„Gmina nie ma żadnych, a pozostałe organy państwowe mają ograniczone narzędzia prawne do walki z właścicielami wykorzystującymi lukę w prawie. (…) Zjawisko to nasila się z powodu niewystarczających regulacji prawnych oraz braku skutecznych mechanizmów egzekwowania istniejących przepisów”, podsumowuje wójt Kobierzyc.