Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak przebiegają prace naprawcze na Ukrainie po ostatnich rosyjskich atakach?
- W jakich częściach Ukrainy sytuacja jest najtrudniejsza?
- Jakie wsparcie od sojuszników chciałby otrzymać prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski?
- Jakie straty na froncie, według Zełenskiego, codziennie ponosi Rosja?
W niedzielę władze Kijowa informowały, że po piątkowym rosyjskim ataku na elementy systemu energetycznego, w stolicy Ukrainy ponad tysiąc budynków pozbawionych było ogrzewania. Mer Witalij Kliczko przekazał w mediach społecznościowych, że prace naprawcze trwają.
Ukraiński koncern Ukrenergo poinformował, że z powodu rosyjskich ataków na obiekty systemu energetycznego, w poniedziałek 12 stycznia we wszystkich obwodach Ukrainy będą obowiązywać godzinowe harmonogramy przerw w dostawach prądu dla odbiorców indywidualnych oraz harmonogramy ograniczeń mocy dla odbiorców przemysłowych.
Czytaj więcej
Ministerstwo Obrony Rosji podało, że w nocy z 8 na 9 stycznia Rosjanie dokonali zmasowanego ataku...
Przerwy w dostawach prądu i ogrzewania na Ukrainie. Wołodymyr Zełenski: Sytuacja bywa wyjątkowo trudna
Do sytuacji w Kijowie w swym codziennym wieczornym wystąpieniu odniósł się także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który wcześniej informował, że w ciągu minionego tygodnia Rosjanie użyli przeciw Ukrainie 1100 dronów uderzeniowych, ponad 890 kierowanych bomb lotniczych oraz ponad 50 pocisków rakietowych różnych typów, w tym balistycznych i manewrujących.