Śledztwo prowadzone jest zarówno w kierunku zniszczenia dokumentów jak i nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Postępowanie odbywa się pod nadzorem wydziału do spraw wewnętrznych, który jak wskazuje redakcja oko.press, pierwotnie został powołany przez PiS do prowadzenia spraw przeciwko sędziom i prokuratorom.
Nawacki niszczy projekt uchwały
Uchwała sędziów z 2020 roku była wyrazem poparcia i wsparcia dla bezprawnie zawieszonego sędziego Pawła Juszczyszyna. Do podarcia uchwały doszło podczas obrad sędziów - Po wysłuchaniu sędziów prezes Maciej Nawacki podarł projekt uchwały i zakończył obrady. Stwierdził, że jest to "niedopuszczalny zakres kompetencji zebrania".
Czytaj więcej
Sędziowie Sądu Rejonowego w Olsztynie podczas piątkowego zebrania odrzucili sprawozdanie roczne z działalności sądu za 2019 rok. Wezwali też prezes...
Na tym etapie śledztwo nie jest prowadzone przeciwko osobie, a w sprawie popełnienia ewentualnego przestępstwa. Nikt nie usłyszał zarzutów w tej sprawie. Sędzia Juszczyszyn doprowadził jednak do jego wszczęcia, bo początkowo prokuratura mu odmówiła. Śledztwo rozpoczęło się po zaskarżeniu tej decyzji do sądu. Co więcej sędzia Juszczyszyn skierował wniosek o uchylenie immunitetu prezesowi Nawackiego do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego za wieloletnie niedopuszczanie go do pracy.
Sprawa Juszczyszyna
Jednocześnie toczy się też sprawa przeciwko sędziemu Juszczyszynowi, który obecnie przywrócony do pracy odmawia orzekania, bo wbrew swojej woli, ale także wiedzy i doświadczenia w pracy sędziego został przywrócony do pracy, ale w wydziale rodzinnym, a nie swoim macierzystym, cywilnym.
Czytaj więcej
Zastępca rzecznika dyscyplinarnego Przemysław Radzik postawił sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi zarzut dyscyplinarny za to, że ten odmówił wykonywan...
Sędzia wygrał z Polską przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, Trybunał orzekł, że Polska naruszyła
Europejską Konwencję Praw Człowieka w związku z zawieszeniem w czynnościach służbowych sędziego Pawła Juszczyszyna na mocy uchwały Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Trybunał uznał, że naruszono trzy przepisy Konwencji o Ochronie Praw Człowieka, m.in prawo do sprawiedliwego procesu. Na mocy orzeczenia ETPC Polska musi zapłacić sędziemu 30 tys. euro.
Zawieszenie sędziego trwało 839 dni.