- Prace nad pilotażem skróconego czasu pracy są prowadzone z dużą starannością i w oparciu o rzetelną analizę danych- podkreśla wydział prasowy Ministerstwa Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej” dotyczące ogłoszonych pod koniec kwietnia planów rządowego pilotażu skrócenia czasu pracy o jedną piątą bez obniżania płac.
Wydział prasowy MRPiPS zapewnił nas, że już wkrótce n pracodawcy będą mogli zapoznać się z konkretnymi założeniami programu i zasadami udziału w pilotażu. Wkrótce, czyli zapewne w tym tygodniu - zgodnie z deklaracją szefowej MRPiPS, Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, która obiecała, że regulamin programu pilotażowego zostanie opublikowany do 30 czerwca.
- Ten termin pozostaje aktualny- zapewniają pracownicy resortu, przewidując, że chętni do udziału w projekcie poznają jego zasady i harmonogram jeszcze w tym tygodniu.
Nie od lipca, ale od stycznia?
Nie ma jednak szans, by pracownicy firm czy instytucji gotowych do udziału w pilotażu mogli się cieszyć n.p. dłuższym weekendem już od lipca. Nawet jeśli ich pracodawca - nie czekając na regulamin - sam przygotował dokładny plan skrócenia czasu pracy zgodnie z założeniami przedstawionymi przez min. Dziemianowicz –Bąk pod koniec kwietnia, to będzie musiał formalnie zgłosić się do programu, jeśli chce skorzystać z przewidzianego w nim wsparcia finansowego. W pierwszym roku pilotażu MRPiPS przeznaczy na pilotaż 10 mln zł z Funduszu Pracy a konkretnie na doradcze i finansowe wsparcie jego uczestników. (Pracodawca, który weźmie udział w pilotażu, będzie mógł ubiegać się o dofinansowanie projektu).
Ogłaszając pilotaż, który ma objąć możliwie szeroką grupę pracodawców ( różnej wielkości, z różnych branż i o różnej specyfice pracy) resort przewidywał , że projekt ma ruszyć z początkiem 2026 r.
Potrwa około roku i niekoniecznie będzie polegał na wymarzonym przez sporą część pracowników wydłużonym weekendzie.
Dłuższy weekend nie dla każdego
Według analiz MRPiPS, skrócenie czasu pracy o jedną piątą (czyli do 35 godzin tygodniowo) można osiągnąć na kilka sposobów przy zachowaniu podstawowego warunku – czyli utrzymania dotychczasowego wynagrodzenia;
- Można zredukować liczbę dni pracy w tygodniu do 4 dni (i nie musi to być wolny piątek).
- Można też zmniejszyć liczbę godzin pracy w ciągu dnia zostawiając 5-dniowy tydzień pracy.
- Można też skrócić łączny czas pracy przez dodatkowe dni urlopu (co obecnie jest jednym z najbardziej atrakcyjnych benefitów).
MRPiPS liczy, że pilotaż pozwoli sprawdzić każdy z tych modeli, tak by przeprowadzona na podstawie jego wyników analiza pomogła opracować odpowiednie rozwiązania legislacyjne.
Jak zaznacza wydział prasowy ministerstwa, w pracach nad zasadami pilotażu MRPiPS korzysta z wyników własnych badań, opracowań Centralnego Instytutu Ochrony Pracy oraz doświadczeń firm, które już przetestowały krótszy czas pracy. - Proces był konsultowany z ekspertami rynku pracy oraz z przedsiębiorcami a jego celem jest wypracowanie rozwiązań, które będą korzystne zarówno dla pracowników, jak i pracodawców- podkreśla MRPiPS.