Zgodnie z konstytucją organami władzy wykonawczej w Polsce są zarówno prezydent, jak i premier oraz rząd. Ustrój polski ma jednak charakter parlamentarno–gabinetowy, co oznacza, że rola administracji przypada, co do zasady, rządowi.
Prezydent RP ma silniejszy mandat społeczny niż prezydenci w tradycyjnych ustrojach parlamentarno–gabinetowych
Rząd jest powoływany przez parlament i może zostać przez parlament odwołany. To rząd odpowiada też za wszystkie aspekty funkcjonowania państwa. Ustrój polski różni się pod tym względem np. od ustroju USA, gdzie mamy do czynienia z systemem prezydenckim – tam, na czele administracji, stoi prezydent, który może kształtować administrację w dużej mierze niezależnie od Kongresu (choć Senat musi zatwierdzać nominacje najważniejszych członków administracji). Istnieją jeszcze systemy mieszane – takie jak np. francuski system semiprezydencki – które łączą ze sobą cechy ustroju prezydenckiego i parlamentarno–gabinetowego.
Czytaj więcej
- Ceny energii na pewno powinny być mniejsze. Pomogę w tym rządowi i panu premierowi, ale myślę, że nie nie powinno się w ten sposób igrać czy szan...
W ustroju parlamentarno–gabinetowym, co do zasady, prezydent jest zazwyczaj wybierany przez Zgromadzenie Narodowe i pełni funkcję głównie reprezentacyjną. W Polsce sytuacja wygląda pod tym względem nieco inaczej – prezydent RP pochodzi z wyborów powszechnych, co daje mu silny mandat społeczny. Ponadto kompetencje prezydenta RP wykraczają poza funkcje administracyjne: dysponuje on przede wszystkim prawem weta, które parlament może odrzucić tylko kwalifikowaną większością 3/5 głosów. Prezydent dysponuje też inicjatywą ustawodawczą, jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, odgrywa też pewną rolę w polityce zagranicznej.
Tylu Polaków chce, by więcej władzy w kraju miał premier
Sytuacja, w której prezydent i premier – jak ma to miejsce obecnie – wywodzą się z innych obozów politycznych, nazywamy kohabitacją, czyli współistnieniem dwóch ośrodków władzy, które są wobec siebie przeciwstawne. W takiej sytuacji, jeśli rząd nie ma odpowiedniej większości w Sejmie, prezydent może blokować jego inicjatywy ustawodawcze za pomocą instytucji weta.
Sondaż: 52 proc. Polaków chce, by Polską rządził prezydent
W sondażu Pollster dla „Super Expressu” większość respondentów opowiedziała się za tym, by – przeciwnie niż to jest w polskiej konstytucji – prezydent miał w Polsce więcej władzy niż premier. Takiego rozwiązania chciałoby 52 proc. badanych.
38 proc. respondentów opowiada się za tym, by to premier miał większą władzę w Polsce. 10 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.
Zwiększenie kompetencji prezydenta wymagałoby zmian konstytucji – do czego potrzeba 2/3 głosów ustawowej liczby posłów (307 głosów) oraz bezwzględnej większości w Senacie. Karol Nawrocki w orędziu wygłaszanym przed Zgromadzeniem Narodowym przed zaprzysiężeniem zapowiedział podjęcie prac nad rewizją konstytucji.
Badanie przeprowadzono w dniach 9-11 sierpnia metodą CAWI na próbie 1006 dorosłych Polaków. Margines błędu wynosił 3 punkty proc.