Władimir Putin po raz ostatni rozmawiał przez telefon z Nicolásem Maduro 11 grudnia. Wówczas rosyjski dyktator deklarował poparcie i solidarność dla wenezuelskiego przywódcy. Pod koniec ubiegłego roku Kreml zapewniał też, że utrzymuje z władzami w Caracas „stałe kontakty na najwyższym szczeblu”. Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow unikał zaś jednoznacznej odpowiedzi na pytania dziennikarzy rosyjskich rządowych mediów, którzy dopytywali, po czyjej stronie stanie Moskwa w razie konfliktu.