Reklama

To ten kraj zostanie kolejnym członkiem UE? Może zadziałać „efekt Trumpa”

W ciągu kilku tygodni możemy poznać datę referendum, w którym mieszkańcy Islandii wyrażą swoją opinię na temat wznowienia negocjacji akcesyjnych z UE - informuje serwis Politico.eu. Rozmowy te zostały zamrożone w 2013 roku.

Publikacja: 23.02.2026 12:44

Ursula von der Leyen

Ursula von der Leyen

Foto: REUTERS

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są główne czynniki wpływające na decyzję Islandii o wznowieniu negocjacji akcesyjnych z UE?
  • Jak sytuacja geopolityczna, w tym działania USA i Donalda Trumpa, mogą wpłynąć na proces akcesyjny Islandii?
  • Dlaczego kwestia bezpieczeństwa jest istotna w kontekście potencjalnego członkostwa Islandii w UE?

Rządząca Islandią centrolewicowa koalicja premier Kristrún Frostadóttir obiecała rozpisanie takiego referendum do 2027 roku. Jednak w czasie, gdy sytuacja geopolityczna staje się coraz bardziej skomplikowana, m.in. w wyniku działań administracji Donalda Trumpa, która zaczyna zwracać większą uwagę na Arktykę i zgłasza roszczenia wobec duńskiej Grenlandii, głosowanie może zostać przyspieszone.

Wypowiedzi Donalda Trumpa i kandydata na ambasadora USA w Islandii przyspieszą rozszerzenie UE?

W styczniu kandydat USA na ambasadora w Islandii były kongresmen Billy Long żartował, że wyspa mogłaby stać się 52. stanem USA, co wywołało konsternację. Sam Trump, występując na forum Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, mówiąc o roszczeniach wobec Grenlandii kilka razy używał wobec tej wyspy nazwy „Islandia”. – Sądzę, że wymienienie przez Trumpa Islandii cztery razy w czasie (tego) przemówienia z pewnością zwróciło uwagę – mówi rozmówca Politico. Jak dodaje takie przejęzyczenie musiało wywołać niepokój na Islandii. 

Gdyby Islandczycy w referendum zdecydowali, że rozmowy o akcesji do UE powinny zostać wznowione, wówczas Islandia miałaby szansę zostać kolejnym członkiem UE, wyprzedzając w staraniach o akcesję Czarnogórę czy Ukrainę (ta ostatnia chciałaby wejść do UE w 2027 roku – twierdzi jeden z rozmówców Politico.eu. 

Czytaj więcej

Polska skazana na Donalda Trumpa. A jeśli Ameryka nas zawiedzie?
Reklama
Reklama

Serwis, powołując się na dwa źródła, podaje, że parlament ma zdecydować o dacie referendum w ciągu kilku tygodni. – Dialog na temat rozszerzenia się zmienia – mówi w rozmowie z Politico unijna komisarz ds. rozszerzenia Marta Kos, która w styczniu spotkała się w Brukseli z szefową MSZ Islandii Katrín Gunnarsdóttir. Jak dodaje coraz częściej w takich rozmowach pojawia się kwestia bezpieczeństwa, przynależności i zachowania zdolności do działania w świecie rywalizacji o strefy wpływów. To dotyczy wszystkich Europejczyków – dodaje.

Jeden z urzędników UE twierdzi, że teoretycznie Islandia może być w stanie zamknąć pozostałe rozdziały negocjacyjne w ciągu roku

Szefowa KE Ursula von der Leyen, która w styczniu spotkała się w Brukseli z premier Islandii podkreśliła, że partnerstwo w ramach UE zapewnia „stabilność i przewidywalność w niepewnym świecie”.

Rozmowy na temat potencjalnego wznowienia negocjacji akcesyjnych ws. wejścia Islandii do UE rozpoczęły się przed wygraniem wyborów prezydenckich przez Donalda Trumpa. Jednak wraz z powrotem Trumpa do Białego Domu sprawy przyspieszyły. 

11

Tyle (z 33) rozdziałów negocjacyjnych zamknęła Islandia przed zawieszeniem rozmów akcesyjnych z Ukrainą

Co może być problemem w negocjacjach akcesyjnych między Islandią a UE?

Islandia rozpoczęła starania o wejście do UE w 2009 roku, w szczycie kryzysu finansowego, w czasie którego upadły trzy największe banki prywatne na wyspie. Rozmowy zostały jednak zamrożone w grudniu 2013 roku, gdy gospodarka Islandii zaczęła szybko się odbijać, a w tym samym czasie niektórzy ekonomiści zaczęli ostrzegać przed załamaniem strefy euro. W 2015 roku rząd Islandii poprosił, aby nie traktować już kraju jako kandydata do UE. 

Reklama
Reklama

Teraz, wobec zmiany sytuacji geopolitycznej, rozmowy mogą zostać w krótkim czasie wznowione. Nie oznacza to jednak, że będą łatwe. Guðni Thorlacius Jóhannesson, były prezydent Islandii, w rozmowie z Politico zwraca uwagę, że problemem może być kwestia limitów połowów oraz zasad dostępu do stref połowów dla państw członkowskich. Problem ten pojawił się już w negocjacjach Islandii z UE. Reykjavík – ze względu na znaczenie rybołówstwa dla gospodarki kraju – ma opory przed utratą pełnej kontroli nad swoją polityką w tym zakresie. 

Przed zamrożeniem w 2013 roku negocjacji akcesyjnych Islandia zamknęła 11 z 33 rozdziałów negocjacyjnych. Kraj jest też już członkiem Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz strefy Schengen. 

Jeden z urzędników UE, z którymi rozmawia Politico twierdzi, że teoretycznie Islandia może być w stanie zamknąć pozostałe rozdziały negocjacyjne w ciągu roku. 

Dyplomacja
Co jeśli prezydent zawetuje ustawę o SAFE? Rząd: Skorzystamy, ale jest jedno „ale”
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Zełenski: Chcę daty wejścia do UE. Kosiniak-Kamysz ostrzega przed „największym niebezpieczeństwem”
Dyplomacja
Ambasador USA we Francji bez dostępu do członków rządu. To ojciec zięcia Trumpa
Dyplomacja
Kanclerz Niemiec mówił, że II wojna światowa trwała cztery lata. Szef MSWiA: Niefortunne
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama