Z tego artykułu się dowiesz:
- Kto jest kandydatem na nowego ambasadora USA w Islandii?
- Jakie wydarzenie stało się przyczynkiem do kontrowersyjnych wypowiedzi Billy'ego Longa?
- Jakie są reakcje na żart dotyczący Islandii jako 52. stanu USA?
- Jakie wcześniejsze wypowiedzi Donalda Trumpa sugerują możliwość powiększenia terytorium USA?
- Co wiąże projekt ustawy Randy'ego Fine'a z kwestią aneksji Grenlandii?
- Jak wyglądały posunięcia administracyjne związane z Billym Longiem przed jego nominacją na ambasadora?
Były kongresmen Billy Long, kandydat prezydenta Donalda Trumpa na ambasadora w Islandii, zażartował w tym tygodniu, że Islandia stanie się 52. stanem USA (nie wyjaśniając, który stan będzie 51.), a on będzie pełnił funkcję jego gubernatora.
Long wygłosił tę uwagę we wtorek wieczorem na posiedzeniu Izby Reprezentantów, co wzbudziło zdziwienie, ponieważ administracja Trumpa mierzy się z rosnącą krytyką swojej retoryki i postawy wobec krajów Arktyki i Atlantyku Północnego.
Czytaj więcej
Dyskusje koncentrowały się na tym, jak zapewnić długoterminowe bezpieczeństwo Grenlandii i w tej...
Wypowiedź ta miała miejsce w okresie niepokojów spowodowanych kategorycznymi zapowiedziami Donalda Trumpa o przejęciu kontroli nad Grenlandią – rzekomo jest ona niezbędna Stanom Zjednoczonym dla zapewnienia im bezpieczeństwa – oraz krótko po akcji amerykańskich sił w Wenezueli i wywiezieniu z kraju prezydenta Nicolása Maduro.