Trump wyraża zainteresowanie pozyskaniem Grenlandii przez USA od czasu pierwszej kadencji w Białym Domu. Już w 2019 roku miał wyrażać zainteresowanie zakupem wyspy od Danii – Kopenhaga odrzuciła jednak taką możliwość. Po wygraniu wyborów prezydenckich w 2024 roku, jeszcze jako prezydent elekt nie wykluczał użycia siły do przejęcia kontroli nad Grenlandią. Temat powrócił w ostatnich tygodniach – po interwencji wojskowej USA w Wenezueli Trump powtórzył swoje wcześniejsze słowa o tym, że USA potrzebują Grenlandii ze względów bezpieczeństwa. Sekretarz stanu USA Marco Rubio przekonywał amerykańskich parlamentarzystów, że Trump chce kupić Grenlandię od Danii. Jednak rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała, że rozważane są różne opcje przejęcia przez USA kontroli nad wyspą i zaznaczyła, że prezydent USA zawsze ma możliwość użycia amerykańskiej armii.
Reuters podawał niedawno, że jedną z rozważanych przez USA opcji jest wypłacenie nawet po 100 tysięcy dolarów każdemu mieszkańcowi Grenlandii w przypadku oderwania się wyspy od Danii.
Donald Trump o premierze Grenlandii: To będzie dla niego duży problem
We wtorek, na wspólnej konferencji prasowej z Mette Frederiksen, premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen stwierdził jednak, że gdyby Grenlandczycy mieli wybierać „tu i teraz”, wówczas podjęliby decyzję, by pozostać częścią Danii.