Reklama

Duńscy żołnierze będą strzelać do Amerykanów? Resort obrony Danii wyjaśnia

Zasady użycia siły przez duńską armię (ang. rules of engagement) przewidują, że w przypadku inwazji obcych sił na terytorium należącym do Danii, żołnierze duńskich sił zbrojnych mają atakować siły najeźdźcze bez rozkazu.

Publikacja: 08.01.2026 13:35

Północną Grenlandię patroluje elitarna jednostka Sirius Dog Sled Patrol

Północną Grenlandię patroluje elitarna jednostka Sirius Dog Sled Patrol

Foto: PAP/EPA

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie zasady użycia siły obowiązują duńskie siły zbrojne w sytuacji inwazji?
  • Jakie stanowisko wyrażał w ostatnim czasie Biały Dom w sprawie Grenlandii?
  • Jakie konsekwencje mogłaby mieć ewentualna akcja militarna USA na Grenlandii dla NATO i Europy?

Duński dziennik „Berlingske” oficjalnie spytał resort obrony Danii, czy zasady użycia siły przez duńską armię, wprowadzone w 1952 roku, nadal obowiązują. Chodzi o zasadę, że w przypadku ataku na terytorium Danii duńscy żołnierze mają natychmiast podejmować kontrataki, nie czekając na rozkazy.

Rzeczniczka Białego Domu mówiła, że wykorzystanie armii USA jest opcją ws. Grenlandii

Pytanie zadano w momencie, gdy rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt, komentując dążenie administracji Donalda Trumpa do przejęcia kontroli nad Grenlandią, autonomicznym terytorium zależnym Danii stwierdziła, iż rozważane są różne możliwości, a „wykorzystanie armii USA zawsze jest opcją dostępną dla głównodowodzącego siłami zbrojnymi”. Wcześniej Trump, jeszcze jako prezydent elekt, nie chciał wykluczyć użycia siły jako sposobu na przejęcie kontroli nad Grenlandią. Tymczasem sekretarz stanu USA Marco Rubio przekonywał amerykańskich parlamentarzystów, że USA nie zamierzają używać siły przeciwko sojusznikowi z NATO – a kontrolę nad Grenlandią chcą uzyskać poprzez zakup wyspy. Władze Danii oraz władze autonomiczne Grenlandii podkreślają jednak, że wyspa nie jest na sprzedaż.

Grenlandia - największa wyspa świata

Grenlandia - największa wyspa świata

Foto: PAP

Doradca Donalda Trumpa Stephen Miller mówił w niedawnej rozmowie z CNN, że nikt nie będzie konfrontował się militarnie z USA w sprawie „przyszłości Grenlandii”. Z kolei jego żona, Katie Miller, zamieściła w sieci mapę Grenlandii, na którą naniesiona została amerykańska flaga z podpisem „Wkrótce”. Pod koniec grudnia 2025 roku Trump wyznaczył gubernatora Luizjany, Jeffa Landry'ego, na specjalnego wysłannika ds. Grenlandii. Po operacji wojskowej w Wenezueli, zakończonej pojmaniem przywódcy tego kraju, Nicolása Maduro, Trump mówił, że USA „potrzebują Grenlandii do obrony” i dodawał, że obecnie w rejonie wyspy znajduje się wiele statków z Rosji i Chin.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Grenlandia bez Danii? Opozycja chce bezpośrednich rozmów z USA

Podjęcie przez Trumpa tematu przejęcia kontroli nad Grenlandią wywołało reakcję Danii i innych europejskich państw. We wspólnym oświadczeniu europejskich przywódców, pod którym podpisał się też Donald Tusk, czytamy, że „Grenlandia należy do jej mieszkańców. Tylko Danii i Grenlandii przysługuje prawo do podejmowania decyzji w sprawach dotyczących Danii i Grenlandii”.

Z odpowiedzi duńskiego resortu obrony na pytanie dziennika „Berlingske” wynika, że gdyby USA zdecydowały się na siłowe przejęcie kontroli nad Grenlandią, wówczas duńska armia musiałaby stawić im zbrojny opór, ponieważ reguła z 1952 roku „pozostaje w mocy”. Reguła ta głosi, że „w przypadku inwazji zaatakowane siły muszą natychmiast podjąć walkę, nie czekając na rozkazy ani o nie nie prosząc, nawet jeśli dowódcy jednostek nie wiedzą o deklaracji wojny ani o stanie wojennym”. „Nakaz sięgnięcia po wojskowe, obronne środki zapobiegawcze w przypadku ataku na kraj i w czasie wojny, pozostaje w mocy” – głosi odpowiedź Ministerstwa Obrony Danii na pytanie duńskiego dziennika. 

Grenlandia (MAPA)

Grenlandia (MAPA)

Foto: PAP

Premier Danii Mette Frederiksen ostrzegała, że ewentualna akcja militarna USA na Grenlandii będzie w praktyce oznaczać koniec NATO. 

USA zmieniają ton w sprawie Grenlandii. Były premier Francji ostrzega, że USA mogą stać się wrogiem Europy

Na Grenlandii stacjonuje kilkuset duńskich żołnierzy, w tym elitarna jednostka marynarki wojennej Danii, Slædepatruljen Sirius, która liczy kilkunastu żołnierzy patrolujących rozległy i bezludny teren północno‑wschodniej Grenlandii (korzystają przy tym z psich zaprzęgów). 

Reklama
Reklama

Według Trumpa Dania nie jest jednak w stanie zapewnić bezpieczeństwa Grenlandii. Na wyspie znajduje się również amerykańska baza – Pituffik Space Base (d. Thule Air Base), która służy do wczesnego ostrzegania o rakietach balistycznych, monitorowania przestrzeni kosmicznej i prowadzenia nadzoru satelitarnego. W bazie stacjonuje obecnie na stałe ok. 150 żołnierzy. 

Czytaj więcej

Lód Grenlandii zniknie szybciej niż sądzono? To badanie niepokoi ekspertów

W środę „Washington Post” pisał, że urzędnicy administracji USA coraz częściej rozmawiają ze swoimi europejskimi odpowiednikami o przejęciu Grenlandii, przedstawiając to jako możliwy scenariusz rozwoju wydarzeń. Jeden z europejskich urzędników mówił amerykańskiemu dziennikowi, że da się zauważyć zmianę tonu przedstawicieli administracji USA w tym temacie. 

Były premier Francji Dominique de Villepin ostrzegał, że jeśli USA dokonają inwazji na Danię, wówczas staną się „wrogiem” europejskich członków NATO. – W żadnym przypadku Europa nie może zaakceptować jakiejkolwiek utraty suwerenności przez Europę – powiedział Villepin w rozmowie z Bloomberg TV. – Jeśli Donald Trump posunie się dalej, status USA zmieni się z adwersarza lub rywala na wroga. To będzie ogromna historyczna zmiana – dodał. 

Dyplomacja
500 proc. cła na towary z państw, kupujących ropę z Rosji? Jest zgoda Donalda Trumpa
Dyplomacja
Francja, Niemcy i Polska rozmawiają o planie na wypadek zajęcia Grenlandii przez USA
Dyplomacja
USA mają na celowniku kolejnego przedstawiciela władz Wenezueli
Dyplomacja
Biały Dom nie wyklucza opcji militarnej w sprawie Grenlandii
Dyplomacja
Wenezuela ugina się przed Donaldem Trumpem. Warta miliardy ropa popłynie do USA
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama