Przypomnijmy, iż w ubiegły czwartek prezydent Karol Nawrocki poinformował o zawetowaniu rządowej reformy Krajowej Rady Sądownictwa, która miała odebrać Sejmowi kompetencję wyboru sędziów-członków Rady i przywrócić to uprawnienie środowisku sędziowskiemu. Jednocześnie prezydent przedstawił własny projekt ustawy dotyczący wymiaru sprawiedliwości. Zakłada on m.in. zakaz kwestionowania statusu tzw. neosędziów oraz surowe kary – nawet 5 lat więzienia – za podważanie ich orzeczeń. Dziennikarz „Rzeczpospolitej” Piotr Szymaniak określił projekt jako "atomową wersję ustawy kagańcowej". W swoim komentarzu napisał, że „w projekcie Karola Nawrockiego nie ma niczego, co by choćby o milimetr przybliżało nas do rozwiązania problemu neosędziów. Jedyne, co jest w stanie zaproponować prezydent to wyrzucanie z zawodu sędziów, którzy kwestionują ich legalność".
Jak się okazuje, współautorem tych przepisów jest mec. Bartosz Lewandowski – obrońca Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, czyli polityków PiS, których prokuratura ściga w tzw. aferze Funduszu Sprawiedliwości. Były minister sprawiedliwości i jego ówczesny zastępca przebywają na Węgrzech, gdzie otrzymali azyl polityczny.
Czytaj więcej
Zakaz kwestionowania statusu tzw. neosędziów, surowe kary – nawet 5 lat więzienia – za podważanie...
Mec. Bartosz Lewandowski: uczestniczyłem w przygotowaniu projektu
W sobotę dr Marcin Szwed, prawnik związany z Helsińską Fundacją Praw Człowieka zamieścił na platformie X zrzut ekranu, z którego wynika, iż autorem pliku z uzasadnieniem projektu ustawy jest Bartosz Lewandowski.
„W pliku z uzasadnieniem projektu ustawy turbokagańcowej Prezydenta jako jego autor widnieje... Bartosz Lewandowski" - napisał dr Szwed.