Z tego artykułu się dowiesz:
- Na czym polega potencjalny układ Donalda Trumpa z juntą w Caracas?
- Jaką rolę w nowym porządku politycznym w Wenezueli odgrywa wiceprezydent kraju Delcy Rodríguez?
- Dlaczego amerykańskie koncerny naftowe są ostrożne w inwestowaniu w Wenezueli?
- Jakie są największe wyzwania sektora naftowego Wenezueli związane z wydobyciem ropy?
- W jaki sposób międzynarodowe sankcje wpływają na wenezuelski eksport ropy?
- Jakie są możliwe scenariusze przyszłości dla sektora naftowego w Wenezueli?
María Corina Machado zapewne usłyszała od Amerykanów tylko połowę prawdy. Liderka demokratycznej opozycji, w której imieniu wybory prezydenckie latem 2024 r. wygrał emerytowany dyplomata Edmundo González Urrutia, wiedziała, że Amerykanie szykują się do obalenia Nicolása Maduro. Nie sądziła jednak, że nie będzie dla niej miejsca w nowym porządku. Ale w niedzielę sekretarz stanu Mario Rubio potwierdził to, co dzień wcześniej oznajmił już Trump: Machado, zdaniem Amerykanów, „nie da rady” kierować Wenezuelą.
- Choć Nicolása Maduro już nie ma, junta w Wenezueli trzyma się mocno. Wszystko wskazuje na to, że to do Delcy Rodríguez, dotychczasowej wiceprezydent, będzie teraz należała władza – mówi „Rzeczpospolitej” Francisco Sánchez, dyrektor Katedry Iberoameryki na Uniwersytecie w Salamance.
ExxonMobil nie wróci do Wenezueli bez gwarancji prawnych. Junta ich nie udzieli
Czy Trump raz jeszcze działał pod wpływem impulsu, bez długofalowego planu dla Wenezueli? Na początku maja 2011 r. Barack Obama oglądał na żywo zamordowanie przez specjalne oddziały amerykańskie Osamy bin Ladena. Może po prostu Trump chciał jedynie powtórzyć ten sukces? A może wyciągnął wnioski z trzech interwencji USA, które miały doprowadzić do naftowej bonanzy, a skończyły się klęską: w Iraku, Iranie i Libii?
Jeszcze przed rozpoczęciem operacji amerykański prezydent tłumaczył swoją strategię wobec Wenezueli koniecznością ukrócenia przemytu narkotyków. Teraz już ten wątek z prezydenckiej narracji zniknął. Podobnie jak demokratyzacja kraju. W ich miejsce pojawił się za to zupełnie inny cel: przejęcie zasobów wenezuelskiej ropy.