Po zaprzysiężeniu na prezydenta Karol Nawrocki wygłosił swoje pierwsze orędzie. Stwierdził w nim, że „dzisiaj Polska nie jest na drodze praworządności”. – Ciężko nazwać praworządnym państwo, w którym nie działa legalnie wybrany prokurator krajowy, w którym artykuł 7 Konstytucji mówiący, że władze muszą działać na podstawie i w granicach prawa, jest regularnie łamany – mówił.
Dalej podkreślił, że „sędziowie są od tego, aby wydawać wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, a władza sądownicza jest jedną z trzech władz w polskim systemie demokratycznym”. Jak dodał, „sędziowie nie są bogami, tylko mają służyć Rzeczpospolitej Polskiej i polskim obywatelom”.
Nowy prezydent złożył deklarację w sprawie sędziów
Nowy prezydent zwrócił się w orędziu do premiera i ministra sprawiedliwości. – Nie będę awansował ani nominował tych sędziów, którzy godzą w porządek konstytucyjno-prawny. Będę promował, awansował i nominował tych sędziów, którzy porządek konstytucyjno-prawny zgodnie z Konstytucją i ustawami przyjętymi przez polski parlament i podpisanymi przez pana prezydenta respektują – zadeklarował Karol Nawrocki. – Tak wyobrażam sobie porządek prawny państwa polskiego, a bezpieczeństwo prawne polskich obywateli, którzy czekają na sprawiedliwe wyroki i porządek konstytucyjno-prawny państwa polskiego są dla mnie dużo ważniejsze niż samozadowolenie jednej z klas społecznych – dodał.
Czytaj więcej
6 sierpnia rozpoczyna się kadencja Karola Nawrockiego, nowego prezydenta Rzeczpospolitej. O godzinie 10.15 Karol Nawrocki złożył przysięgę przed Zg...
Karol Nawrocki zapowiada nową Konstytucję w 2030 roku
Podczas swojego orędzia Karol Nawrocki zapowiedział powołanie przy pałacu prezydenckim rady ds. Naprawy Ustroju Państwa, do której mają zostać zaproszeni przedstawiciele wszystkich środowisk politycznych, akademików i „te osoby którym troska o państwo polskie i nasz ustrój jest bliska". – Wierzę, że pałac prezydencki stanie się miejscem dialogu, rozmowy o konsekwentnej naprawie ustroju Rzeczypospolitej Polskiej – stwierdził.
Prezydent zapewnił, że będzie stał na straży polskiej Konstytucji. Jednocześnie stwierdził, że do roku 2030 Polska powinna przyjąć nową konstytucję. – Wydarzyło się tak wiele sporów kompetencyjnych, w ostatnim czasie tak regularnie łamano polską Konstytucję, że my jako klasa polityczna musimy zacząć działać nad rozwiązaniami nowej ustawy zasadniczej, która będzie gotowa do przyjęcia, mam nadzieję i wierzę, w roku 2030 – powiedział.
Wystąpienie Nawrockiego było przerywane brawami. Posłowie skandowali też „Konstytucja, konstytucja, konstytucja”.
Czytaj więcej
Po 10 latach prezydentury Andrzeja Dudy wymiar sprawiedliwości znajduje się w stanie krytycznym. Nie dość, że prezydentowi nie udało się doprowadzi...