Reklama

Doradcy prezydenta – przede wszystkim lojalni

Bronisław Komorowski zawsze dobrze żył z ludźmi lewicy, ale to nie znaczy, że z nich zbuduje swoje zaplecze
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Tomasz Nałęcz doradcą prezydenta ds. dziedzictwa narodowego – to już pewne. Ryszard Kalisz szefem Kancelarii Prezydenta – to z kolei kaczka dziennikarska. Oba doniesienia coś jednak łączy – spekulacje, że prezydent Komorowski będzie rekrutował swoje zaplecze z lewicy.

Widać już wyraźnie, że nie zaprasza ludzi ze swojego dotychczasowego środowiska, czyli PO. Ministrowie z jego kancelarii – Jacek Michałowski, Dariusz Młotkiewicz, Jaromir Sokołowski – są z nim związani od lat. Ale to urzędnicy, nie politycy. Na dodatek prawie zupełnie nieznani opinii publicznej. Lojalni wobec Komorowskiego, a jednocześnie unikający gry na samych siebie.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama