Upały w pracy: popołudniowa sjesta jest już w polskim prawie

W praktyce z tej możliwości nie chcą korzystać ani pracownicy, ani pracodawcy.

Aktualizacja: 19.07.2023 06:18 Publikacja: 19.07.2023 03:00

Upały w pracy: popołudniowa sjesta jest już w polskim prawie

Foto: Adobe Stock

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych od lat usiłuje prawnie określić maksymalną temperaturę w miejscu pracy. Sebastian Koćwin, wiceszef OPZZ, mówi „Rzeczpospolitej”, że według nich maksymalna temperatura do świadczenia pracy powinna wynosić 30 stopni Celsjusza. Takie są też opinie specjalistów bhp i ekspertów: w pomieszczeniach biurowych temperatura nie powinna przekraczać 30 st. C, przy ciężkiej pracy fizycznej w hali 28 st. C, a w warunkach szczególnych 26 st. C.

Kiedy można odpocząć

Artykuł 139 kodeksu pracy pozwala na ustalenie przerywanego czasu pracy, a art. 141 daje prawo do godzinnej przerwy. Eksperci wskazują także na możliwość umówienia się na bezpłatną przerwę w wykonywaniu pracy, ale głównym problemem jest brak zainteresowania stosowaniem tych zasad – ponieważ po przerwie trzeba wrócić do pracy i zostać w niej dłużej.

W 2022 r. OPZZ zwróciło się do ministerstwa rodziny i polityki społecznej z wnioskiem o określenie w przepisach maksymalnej temperatury, po osiągnięciu której pracownik mógłby domagać się od pracodawcy szczególnych rozwiązań i zadbania o jego zdrowie.

Obecne przepisy mówią, że pracodawca musi zapewnić pracownikom bezpłatne napoje chłodzące, jeżeli temperatura w ich pomieszczeniach przekracza 28 st. C. Jeśli pracują na powietrzu, pracodawca musi dostarczyć im te napoje, gdy będzie ponad 25 st. C.

Czytaj więcej

Prawo pomoże walczyć z upałami w pracy

Nie ma dziś regulacji określającej precyzyjnie górną granicę temperatury, która uprawniałaby osoby zatrudnione do zrezygnowania z wykonywania pracy w danym dniu bądź okresie, czy to w biurze, czy na zewnątrz. Samo OPZZ skupia się na określeniu maksymalnej temperatury, ale dalekie jest od wprowadzenia w Polsce popołudniowej przerwy, jak np. w Grecji czy we Włoszech.

Czy sjesta po polsku przyjęłaby się u nas?

– Myślę, że nie jest to dobre rozwiązanie. Nie wydaje mi się, że w Polsce pracownicy byliby zadowoleni, gdyby po dwóch godzinach przerwy musieli zostać dwie godziny dłużej w pracy – mówi Sebastian Koćwin.

Jak dodaje, OPZZ oczekuje kontynuacji rozmów z resortem pracy, a także ekspertami, by doprecyzować te kwestie. O ile prostą sprawą jest obowiązek zapewnienia już nie tylko wody (jak jest obecnie), ale także odpowiednich napojów, o tyle określenie maksymalnej temperatury może okazać się większym problemem. Pojawiły się bowiem wątpliwości dotyczące różnych miejsc pracy w różnych branżach. Zdaniem niektórych ekspertów maksymalna temperatura powinna zatem zostać zróżnicowana.

Klimat się zmienia

Badania pokazują, że w ostatnich latach temperatura ma na nas coraz większy wpływ i trzeba określić maksymalną dostosowaną do miejsca pracy, np. w biurze, w halach czy przy piecu hutniczym – uważa Sebastian Koćwin.

Po wypadkach przy pracy wskutek przegrzania pracownika w mediach pojawiały się niejednokrotnie pytania, czy można odmówić świadczenia pracy podczas upałów. Przypomnijmy, że art. 210 kodeksu pracy mówi o tym, że jeśli warunki pracy nie odpowiadają przepisom BHP i zagrażają bezpośrednio zdrowiu lub życiu pracownika, ten ma prawo powstrzymać się od wykonywania obowiązków. Zbyt wysoką temperaturę w miejscu pracy można zatem uznać za zagrażającą zdrowiu, jednak w praktyce rzadko korzysta się z tego przepisu.

Śmierć od upału

W czerwcu 2023 r. OPZZ zorganizowało debatę, na której obecni byli przedstawiciele Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, Centralnego Instytutu Ochrony Pracy oraz Państwowej Inspekcji Pracy. Przypomniano wtedy o sytuacjach związanych z wysoką temperaturą, na które skarżyli się pracownicy. Dla przykładu, w miejscu pracybardzo nagrzanym boli kogoś głowa, a po kilku godzinach od wyjścia z biura mdleje. W dźwigach brakuje klimatyzacji, w kabinie kierowcy ciężarówki jest nawet 40 st. C., a w hali produkcyjnej bywało nawet 45 st. C. Podczas debaty przypomniano także sytuację sprzed lat, gdy traktorzysta po zakończeniu pracy w wysokiej temperaturze zmarł.

Czytaj więcej

Podczas upałów można nawet wstrzymać pracę

Po przypadkach śmierci w miejscach pracy z wysoką temperaturą także Europejska Konfederacja Związków Zawodowych wniosła o określenie maksymalnej temperatury w miejscu pracy.

Przypomnijmy, że Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla, że optymalna wynosi między 16 a 24 stopniami Celsjusza.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Filip Firut, radca prawny, kancelaria Sendero

Wprowadzenie sjesty, gdy temperatura osiąga dokuczliwe wartości, oznaczałoby dezorganizację na dwa, trzy miesiące w roku, m.in. zmiany harmonogramu pracowników, rozliczania wynagrodzenia. Nie byłoby to popularne rozwiązanie, po które sięgaliby pracodawcy. Zresztą mamy przepisy umożliwiające wprowadzenie sjesty, ale mało kto z nich korzysta. Art. 139 kodeksu pracy mówi o przerywanym czasie pracy (przerwa płatna do 5 godzin), a art. 141 umożliwia wprowadzenie przerwy - maksymalnie 1 godzina na zjedzenie posiłku lub załatwienie spraw osobistych. Tej przerwy nie wlicza się do czasu pracy, a przysługuje za nią prawo do wynagrodzenia w wysokości połowy należnego za czas przestoju. Można wprowadzić bezpłatną przerwę, ale nie cieszy się to zainteresowaniem pracodawców czy pracowników. Moi klienci, np. duże firmy usługowe i produkcyjne, nie stosują takich rozwiązań.

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych od lat usiłuje prawnie określić maksymalną temperaturę w miejscu pracy. Sebastian Koćwin, wiceszef OPZZ, mówi „Rzeczpospolitej”, że według nich maksymalna temperatura do świadczenia pracy powinna wynosić 30 stopni Celsjusza. Takie są też opinie specjalistów bhp i ekspertów: w pomieszczeniach biurowych temperatura nie powinna przekraczać 30 st. C, przy ciężkiej pracy fizycznej w hali 28 st. C, a w warunkach szczególnych 26 st. C.

Kiedy można odpocząć

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Sądy i trybunały
Sędzia Sądu Najwyższego skarży Polskę do ETPC. Chodzi o decyzję Andrzeja Dudy
Zawody prawnicze
Prokuratorzy zaniepokojeni poleceniem prokuratora krajowego ws. Andrija K.
Sądy i trybunały
Chaos po wyroku TK. Bez publikacji orzeczenia ustawy jednak niezagrożone
Sądy i trybunały
Bodnar chce dymisji członka nowej KRS. "Chaos w zarządzaniu sądem"
Zawody prawnicze
Nieoczekiwana zmiana miejsc na podium rankingu kancelarii prawniczych
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży