Nowe prawo UE: stacje ładowania elektryków obowiązkowo co 60 km

Parlament Europejski zagłosował za nowymi przepisami zwiększającymi liczbę stacji ładowania samochodów elektrycznych w Unii Europejskiej - informuje "Deutsche Welle".

Publikacja: 11.07.2023 18:11

Nowe prawo UE: stacje ładowania elektryków obowiązkowo co 60 km

Foto: Adobe Stock

Europarlamentarzyści zatwierdzili we wtorek nowe unijne regulacje rozszerzające rozmieszenie stacji ładowania i tankowania tzw. paliw alternatywnych (poza energią elektryczną zaliczane do nich są także wodór i amoniak) samochodów osobowych, ciężarowych i autobusów.

Jak pisze na łamach "Deutsche Welle" Jowita Kiwnik Pargana, ma to nie tylko pomóc w zmniejszeniu emisji w sektorze transportu – według Europejskiej Agencji Środowiska ok. 1/4 całkowitej emisji CO2 w UE w pochodzi z sektora transportu, z czego 71,7 proc. z transportu drogowego – ale także ułatwić podróżowanie po UE właścicielom samochodów elektrycznych i zasilanych paliwami alternatywnymi. Tym bardziej, że od 2035 r. w UE obowiązywać będzie zakaz rejestracji nowych samochodów o silnikach spalinowych.

Zgodnie z nowymi regulacjami do 2026 r. stacje ładowania osobowych samochodów elektrycznych o mocy co najmniej 400 kW mają być rozmieszczone co najmniej co 60 km wzdłuż głównych tras i w każdym kierunku jazdy. W ciągu dwóch kolejnych lat ich moc wyjściowa ma wzrosnąć do 600 kW, co oznacza, że pojazdy będzie się tankować szybciej i zmniejszą się kolejki do punktów.

Stacje ładowania samochodów ciężarowych i autobusów mają znajdować się co 120 km i być zainstalowane w połowie głównych dróg europejskich do 2028 r.; w zależności od drogi ich moc ma wynosić od 1400 kW do 2800 kW.

Państwa członkowskie mają zainwestować również w stacje tankowania wodoru, które do 2031 r. powinny być rozmieszczone przynajmniej co 200 km.

Uproszczona zostanie również obsługa stacji, głównie, jeśli chodzi o płatności. Kierowcy będą mieć możliwość łatwego płacenia w punktach ładowania za pomocą kart płatniczych lub zbliżeniowo (np. blikiem). Jak zauważa "DW", dzisiaj to nie jest wcale taki oczywiste, bo wiele stacji wymaga od klientów wykupienia abonamentu i dopuszcza jedynie płatności za pomocą aplikacji i przez kod QR.

Zmieniony ma być również sposób wyświetlania cen paliw alternatywnych, które mają być przedstawiane podobnie, jak ceny na tradycyjnych stacjach benzynowych. Oznacza to, że ceny będą musiały być wyświetlane w formie za kWh lub za minutę/sesję, tak jak ceny np. benzyny podawane są w przeliczeniu za litr.

Czytaj więcej

TSUE: ładowanie elektrycznego auta to sprzedaż towaru, a nie wykonanie usługi

Europarlamentarzyści zatwierdzili we wtorek nowe unijne regulacje rozszerzające rozmieszenie stacji ładowania i tankowania tzw. paliw alternatywnych (poza energią elektryczną zaliczane do nich są także wodór i amoniak) samochodów osobowych, ciężarowych i autobusów.

Jak pisze na łamach "Deutsche Welle" Jowita Kiwnik Pargana, ma to nie tylko pomóc w zmniejszeniu emisji w sektorze transportu – według Europejskiej Agencji Środowiska ok. 1/4 całkowitej emisji CO2 w UE w pochodzi z sektora transportu, z czego 71,7 proc. z transportu drogowego – ale także ułatwić podróżowanie po UE właścicielom samochodów elektrycznych i zasilanych paliwami alternatywnymi. Tym bardziej, że od 2035 r. w UE obowiązywać będzie zakaz rejestracji nowych samochodów o silnikach spalinowych.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Samorząd
Krzyże znikną z warszawskich urzędów. Trzaskowski podpisał zarządzenie
Prawo pracy
Od piątku zmiana przepisów. Pracujesz na komputerze? Oto, co powinieneś dostać
Praca, Emerytury i renty
Babciowe przyjęte przez Sejm. Komu przysługuje?
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Sądy i trybunały
Sędzia WSA ujawnia, jaki tak naprawdę dostęp do tajnych danych miał Szmydt