Sąd: fundacja, publikując dane narodowca nie naruszyła prawa

Imię, nazwisko, PESEL i funkcja w organizacji, która z mocy prawa podlega wpisowi do państwowego rejestru, są w sposób oczywisty upublicznione - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Publikacja: 12.12.2023 15:56

Marsz zorganizowany przez środowiska narodowe

Marsz zorganizowany przez środowiska narodowe

Foto: PAP/Maciej Kulczyński

We wtorek Naczelny Sąd Administracyjny wydał ważny wyrok dotyczący danych osobowych.

W sprawie chodziło o informacje uzyskane przez jedną z fundacji z oficjalnej bazy ministerialnej, tj. Krajowego Rejestru Sądowego (KRS). Dotyczyły one działacza ruchów narodowych pełniącego funkcje w organach kilku organizacji – fundacji i stowarzyszeń.

Spór zaczął się, gdy ten zażądał usunięcia ich ze strony internetowej. W skardze do Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) zarzucił, że fundacja bez podstawy prawnej przetwarza jego dane wrażliwe, m.in. poglądy polityczne i przekonania.

Prezes UODO ustalił, że fundacja, na którą poskarżył się narodowiec, zajmuje się wspomaganiem rozwoju demokracji. I ostatecznie nakazał jej usunięcie danych ze strony internetowej. Nie zgodził się, że jej działania znajdują prawne oparcie w art. 9 ust. 2 lit e) rozporządzenia unijnego, tzw. RODO. Zwalnia on z zakazu ujawniania tzw. danych wrażliwych, jeśli przetwarzanie dotyczy danych osobowych w sposób oczywisty upublicznionych przez osobę, której one dotyczą. W ocenie UODO to, że ktoś zgodził się na funkcję w podmiotach podlegających wpisowi do KRS, nie jest tożsame z oczywistym upublicznieniem danych.

Fundacja nie zgadzała się z taką interpretacją przepisów, a warszawski WSA uwzględnił jej skargę. Jego zdaniem konsekwencją jawności KRS jest możliwość wykorzystywania zawartych w nim danych przez inne podmioty. Każda osoba, pełniąca funkcje w podmiotach podlegających wpisowi do KRS, musi liczyć się z ich wykorzystywaniem przez użytkowników czy odbiorców.

Naruszenia prawa przez fundację nie dopatrzył się też NSA. Zauważył, że w spornej sprawie zakres przetwarzanych danych obejmował imiona, nazwisko, PESEL i pełnione funkcje. Zdaniem sądu oczywiste upublicznienie obejmuje zaś także takie sytuacje, gdy w związku z decyzją o pełnieniu określonych funkcji w organizacji, ta funkcja osoby fizycznej jest ujawniania w rejestrze. W polskim prawie istnieje ustawowa jawność KRS i kto podejmuje decyzję o udziale w podmiotach podlegających wpisowi do niego, wie, a przynajmniej powinien wiedzieć, że jest to równoznaczne z ujawnieniem jego danych.

Dlatego informacje z KRS dotyczące danych osób fizycznych, które w związku z pełnioną funkcją podlegają z mocy prawa rejestracji, są w sposób oczywisty upubliczniane.

Ponadto ustawodawca unijny dopuścił przetwarzanie danych bez zgody, jeśli pochodzą one ze źródeł publicznych. A jak podkreślił sędzia sprawozdawca Maciej Kobak, KRS jest źródłem publicznym.

Niemniej sąd miał poważne wątpliwości, czy w sprawie w ogóle chodziło o przetwarzanie danych wrażliwych przez fundację. Wyraźnie podkreślił też, że w spornym przypadku nie ma zastosowania orzecznictwo dotyczące komercyjnego wykorzystania danych z rejestrów publicznych. Wyrok jest prawomocny.

Sygn. akt III OSK 2582/21

Czytaj więcej

RODO: Dane wrażliwie mocniej chronione

We wtorek Naczelny Sąd Administracyjny wydał ważny wyrok dotyczący danych osobowych.

W sprawie chodziło o informacje uzyskane przez jedną z fundacji z oficjalnej bazy ministerialnej, tj. Krajowego Rejestru Sądowego (KRS). Dotyczyły one działacza ruchów narodowych pełniącego funkcje w organach kilku organizacji – fundacji i stowarzyszeń.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona