Ustawa została przyjęta przez Sejm mimo sprzeciwu Senatu. Sejm uchwalił przepisy w środę 16 sierpnia, tego samego dnia została ona podpisana przez prezydenta.
Posłowie opozycji podczas obrad wskazywali, że wprowadzenie tych zmian ma na celu zwiększenie finansowania kampanii wyborczej PiS i zmarginalizowanie głosów Polonii. To zdanie podzieliła część senatorów, którzy przekazali, że część komisji może mieć problem z liczeniem głosów oddanych we wszystkich pytaniach referendalnych, będzie to dotyczyło przede wszystkim zagranicznych komisji, które na przekazanie wyników mają jedynie 24 godziny od czasu zakończenia głosowania.
Jeśli czas ten okaże się niewystarczający, to głosowanie w tych obwodach zostanie uznane za niebyłe. Nałożenie na komisje dodatkowych obowiązków może sprawić, że nie sprostają one tym wymogom.
Czytaj więcej
Sejm odrzucił senackie veto w sprawie zmian, jakie PiS szykuje w ustawie o referendum. Oznacza to, że o ważnych dla kraju sprawach Polacy wypowiedz...
Podczas referendum zostaną poruszone następujące kwestie:
- Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw;
- Czy jesteś za podwyższeniem wieku emerytalnego wynoszącego dziś 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn;
- Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez biurokrację europejską;
- oraz czy popierasz likwidację bariery na granicy Rzeczpospolitej Polskiej z Republiką Białorusi.
Część polityków opozycji uważa, że tak skonstruowane pytania oraz termin referendum mają umożliwić rządzącym zwiększyć finsowanie kampanii wyborczej PiS i zmarginalizowanie głosów Polonii.