Komisja Europejska jest zadowolona z wyniku rozmów w sprawie KPO, czeka teraz na potwierdzenie uzgodnień ze strony Warszawy. "Wtedy - jak przekazała RMF FM rzeczniczka KE Veerle Nuyts - Komisja byłaby gotowa iść do przodu".
Jak wyjaśnia rozgłośnia chodzi o tzw. kamienie milowe wpisane do tekstu KPO, czyli zobowiązania, od których realizacji uzależnione są wypłaty. To trzy warunki: likwidacja Izby Dyscyplinarnej, reforma systemu dyscyplinarnego sędziów i przywrócenie do orzekania sędziów zwolnionych niezgodnie z prawem.
Nieoficjalnie dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginion usłyszała, że Bruksela nie musi nawet czekać na przyjęcie przez Sejm nowelizacji ustawy o SN, gdyż i tak likwidacja Izby Dyscyplinarnej jest już zapisana jako warunek wypłaty pierwszej transzy pieniędzy.
Czytaj więcej
W środę wieczorem podczas zebrania członków PiS ustalono co w najbliższym czasie czeka Izbę Dyscyplinarną. Jednocześnie porozumienie z Solidarną Po...
Przewidziane w KPO 36 mld euro dla Polski (24 mld w dotacjach i 12 mld w tanich pożyczkach) musi być przynajmniej w 70 proc. zakontraktowane do końca tego roku, a w 100 proc. – do końca 2023 r.
Bruksela zaproponowała stworzenie unijnego Funduszu Odbudowy po pandemii w maju 2020 roku, w lipcu zatwierdził go unijny szczyt przywódców i od tej pory trwały prace nad KPO. Większość państw przesłała je do Brukseli na przełomie kwietnia i maja ubiegłego roku i co do zasady są to plany dobre.
Unijny Fundusz Odbudowy, sięgający 750 mld euro, w największej kwocie zasili państwa Europy Południowej, jak Hiszpania, Włochy, Portugalia czy Grecja, a także Wschodniej, w tym Polskę (24 mld euro w samych dotacjach). KE wymaga, aby 37 proc. środków z każdego KPO szło na cele klimatyczne, a 20 proc. na cyfryzację.