Reklama

Prof. Marcin Matczak: Dla mnie to podważalny prezydent

Mogą się zdarzyć sytuacje, które podważą umocowanie Karola Nawrockiego do pełnienia urzędu – mówi „Rz” prof. Marcin Matczak z Uniwersytetu Warszawskiego.

Publikacja: 09.07.2025 13:03

Prof. Marcin Matczak: Dla mnie to podważalny prezydent

Warszawa, 03.07.2025. Prezydent elekt RP Karol Nawrocki podczas konferencji prasowej w siedzibie Kancelarii Prezydenta RP

Foto: Leszek Szymański/PAP

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego orzekła o ważności wyboru Karola Nawrockiego na prezydenta RP. Jak pan to ocenia?

Jest mi smutno z tego powodu. Mam świadomość, że ta Izba jest kwestionowana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Polska konstytucja wymaga, aby Sąd Najwyższy we właściwym składzie potwierdził wybór prezydenta. Do tego nie doszło. Powód? Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie jest właściwie obsadzonym sądem w rozumieniu zarówno prawa polskiego, jak i międzynarodowego. Konstytucja w art. 91 mówi o tym, że umowy międzynarodowe ratyfikowane przez Polskę stoją wyżej w hierarchii niż ustawy. A sądy stwierdziły, że ustawa, na podstawie której powołano Izbę Kontroli, jest niezgodna z umowami międzynarodowymi. Nie można udawać, że tego nie ma. Stało się. Mamy prezydenta. Na jak długo, to zobaczymy. Jedno jest pewne: sytuacja, w której najważniejszy sąd w kraju nie jest właściwie obsadzony, jest sytuacją tragiczną. Prawo i Sprawiedliwość zniszczyło mechanizm, który daje legitymację także ich własnemu prezydentowi i to powoduje, że będzie to słaba prezydentura, cały czas kwestionowana. 

Czytaj więcej

Mateusz Radajewski: Nie namawiajmy marszałka Sejmu do złamania konstytucji

A dziś mamy ważnego prezydenta? Było przecież wiele protestów wyborczych.

Dla mnie jest to prezydent podważalny. Może się zdarzyć wiele sytuacji, które podważą jego umocowanie do pełnienia urzędu. I niestety to nie będzie służyło państwu prawa i demokracji. A o to przecież powinniśmy walczyć za wszelką cenę.

Rzeczywiście może się coś wydarzyć w omawianej kwestii?

Oczywiście. Na przykład Trybunał Konstytucyjny w nowym, większościowym – z perspektywy opcji rządzącej – składzie może to ukrócić. Wszystko wskazuje na to, że w Trybunale Konstytucyjnym niedługo sytuacja osobowa może się zmienić. Więcej będzie sędziów powołanych ze strony rządzącej niż tych, którzy będą chronić obecnego jeszcze prezydenta Andrzeja Dudę.

Co może zrobić taki Trybunał w odmienionym składzie?

Na przykład może uznać, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego nie ma statusu sądu, została powołana na podstawie wadliwych przepisów, jej sędziowie zostali wybrani przez neo-KRS. Jeśliby tak się stało, to jak wówczas należałoby oceniać decyzje podjęte przez prezydenta Karola Nawrockiego? Jako ważne czy nieważne? Może grozić nam kolejny chaos prawny. Zupełnie niepotrzebny, a z pewnością destrukcyjny. Proszę też pamiętać, że takie decyzje mogą dotyczyć nie tylko spraw krajowych, np. powołania sędziów, ale i międzynarodowych.

Reklama
Reklama

Czy marszałek Szymon Hołownia powinien zwołać Zgromadzenie Narodowe?

Uważam, że tak. Stabilność funkcjonowania państwa jest jedną z podstawowych wartości konstytucyjnych.

Czytaj więcej

Sędzia Michał Laskowski: Domniemania ważności wyborów nie obalono

Prof. Andrzej Zoll ma pomysł, jak rozwiązać prawny węzeł gordyjski. Uważa, że marszałek Hołownia, zgodnie z konstytucją, musi zwołać Zgromadzenie Narodowe 6 sierpnia, ale Zgromadzenie Narodowe może zawiesić swoje postępowanie. I wtedy kończy się kadencja prezydenta Andrzeja Dudy, a urząd prezydenta będzie sprawował pan marszałek Szymon Hołownia. I może wtedy mógłby podpisać ustawę incydentalną i nawet inne ustawy sanujące nasz wymiar sprawiedliwości. Co pan na to?

Uważam, że jest to zły pomysł. Po pierwsze, nie ma decyzji o tym, że uchwała o ważności wyborów prezydenckich Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego jest dziś nielegalna. A to jest podstawą do jej kwestionowania. Dopóki jej nie ma, nie może być mowy o jej podważaniu. Poza tym nie wiemy, co w takiej sytuacji zrobi prezydent Andrzej Duda. Nie wiemy także, czy w tym czasie Szymon Hołownia będzie jeszcze marszałkiem Sejmu. Uważam, że ten pomysł jest nietrafiony. Może przynieść więcej szkód niż korzyści.

Prof. Ewa Łętowska, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, pierwsza rzecznik praw obywatelskich, po decyzji Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych powiedziała, że ośmieszono nam obecne wybory. Zgadza się Pan z tym stwierdzeniem?

Tak. Po tych wyborach, po tym wszystkim, co się wydarzyło w sprawie rozpoznawania protestów wyborczych, możemy powiedzieć, że wybory zostały ośmieszone.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama