Reklama

Donald Tusk: Rząd przyjmie ponownie projekt ustawy o kryptowalutach

Proszę umożliwić przyjęcie tej ustawy, dzięki której uczestnicy rynku kryptowalut w Polsce będą bezpieczni, a przynajmniej bezpieczniejsi, bo generalnie głównym walorem tego fenomenu nie jest 100-procentowe bezpieczeństwo - apelował do Karola Nawrockiego premier Donald Tusk rozpoczynając wtorkowe posiedzenie rządu.

Publikacja: 09.12.2025 12:47

Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Donald Tusk apeluje o przyjęcie ustawy o kryptowalutach?
  • Jakie argumenty przedstawił Karol Nawrocki, wetując ustawę o kryptoaktywach?
  • Jakie są obawy dotyczące bezpieczeństwa związane z rynkiem kryptowalut?

– Dzisiaj przyjmiemy ponownie projekt ustawy o kryptowalutach. Chcę, żeby to było bardzo jasne i jeszcze raz zwracam się tu do wszystkich zainteresowanych, w tym prezydenta (Karola) Nawrockiego. Dowiedzieliśmy się w czasie tych burzliwych debat, spotkań w ostatnich dniach i godzinach, m.in. pan minister (Zbigniew) Bogucki to powiedział wprost, że pan prezydent nie wiedział wcześniej, szkoda, że nie wiedział, bo gdyby wiedział to... Teraz mówimy to: proszę już nie przeszkadzać i proszę umożliwić przyjęcie tej ustawy, dzięki której uczestnicy rynku kryptowalut w Polsce będą bezpieczni, a przynajmniej bezpieczniejsi, bo generalnie głównym walorem tego fenomenu nie jest 100-procentowe bezpieczeństwo, wszyscy o tym głośno mówili, także ci, którzy są entuzjastami kryptowalut – oświadczył szef polskiego rządu. 

Reklama
Reklama

Pan prezydent może otrzymać każdą informację, jaką sobie zażyczy, zanim podejmie decyzję. Tutaj stawką jest bezpieczeństwo i ludzi, i państwa polskiego

Donald Tusk, premier RP

– Natomiast to, co jest zadaniem, które wykonaliśmy i powtarzamy ten sam wysiłek, to jest uczynienie rynku kryptowalut w Polsce bezpiecznym z punktu widzenia inwestorów, szczególnie tych drobnych i z punktu widzenia interesów państwa – dodał premier.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Czy Karol Nawrocki zawetuje rekordową liczbę ustaw? Historia prezydenckich wet w III RP

Donald Tusk: W rejestrze firm, które działają na rynku kryptowalut, jest ponad 100 podmiotów, które są bezpośrednio związane z Rosją, Białorusią, państwami dawnego ZSRR

Tusk przypomniał, że „nie tylko w Polsce” kryptowaluty często „służą jako narzędzie do akcji dywersyjnych, ze strony także wrogów państwa polskiego”. – Tym bardziej ta elementarna kontrola jest potrzebna, niezbędna – mówił też. 

Premier podał następnie, że w oficjalnym rejestrze firm, które działają na rynku kryptowalut jest „ponad 100 podmiotów, które są bezpośrednio związane z Rosją, Białorusią i państwami dawnego Związku Sowieckiego”. – To dzwonek alarmowy, który mówi wyraźnie: musimy (...) elementarnie zadbać o bezpieczeństwo państwa i obywateli w tej kwestii. Mam nadzieję, że tym razem, dysponując już wiedzą, a jeśli jest potrzeba (...) pan prezydent może otrzymać wszystkie najdrobniejsze, szczegółowe informacje, których nie mogę podać publicznie, które są w dyspozycji naszych służb czy prokuratury. Pan prezydent może otrzymać każdą informację, jaką sobie zażyczy, zanim podejmie decyzję. Tutaj stawką jest bezpieczeństwo i ludzi, i państwa polskiego – podsumował szef rządu. 

Już wcześniej premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd przedstawi ponownie zawetowany przez prezydenta projekt ustawy regulującej rynek kryptoaktywów w niezmienionej wobec zawetowanej ustawy wersji. 

Czytaj więcej

Donald Tusk: Tak długo, jak KO będzie u władzy, Polska będzie bezpieczna

Dlaczego Karol Nawrocki zawetował ustawę o kryptoaktywach

Karol Nawrocki zawetował wcześniej ustawę z 7 listopada 2025 r. o rynku kryptoaktywów, uzasadniając to tym, że proponowane przepisy „realnie zagrażają wolnościom Polaków, ich majątkowi i stabilności państwa”.

Reklama
Reklama

„Ustawa o rynku kryptoaktywów przewiduje możliwość wyłączania przez rząd stron internetowych firm działających na rynku kryptowalut jednym kliknięciem. Przepisy dotyczące blokowania domen są nieprzejrzyste i mogą prowadzić do nadużyć. Drugim problemem jest rozmiar tej regulacji, a tym samym brak przejrzystości w przyjętych rozwiązaniach. Podczas gdy Czechy, Słowacja czy Węgry wdrożyły przepisy liczące kilka lub kilkanaście stron, polska ustawa ma ich ponad sto. Nadregulacja to prosta droga do wypychania firm za granicę – do Czech, na Litwę czy na Maltę – zamiast tworzenia warunków, by zarabiały i płaciły podatki w Polsce” – czytamy na stronie prezydent.pl.

Trzecim powodem weta ma być wysokość opłat nadzorczych. W ocenie Prezydenta RP zostały one ustalone na poziomie, który uniemożliwi rozwój małym firmom i startupom, a faworyzować będzie zagraniczne korporacje i banki. „To odwrócenie logiki, zabicie konkurencyjnego rynku i poważne zagrożenie dla innowacji” – przekonywał Karol Nawrocki.

Rząd podjął próbę odrzucenia weta prezydenta – za ponownym przyjęciem ustawy zagłosowało 243 posłów, ale wymagana do odrzucenia prezydenckiego weta większość to 3/5 głosów (w przypadku tego głosowania było to 261 głosów). Weto zostało więc utrzymane.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Szefowa klubu Lewicy ukarana za przekleństwo. Dlaczego polska polityka się wulgaryzuje?
Polityka
Nowy sondaż: KO na czele, ale traci. Kto miałby większość w Sejmie?
Polityka
Tobiasz Bocheński: Grzegorz Braun to pragmatyk, a nie żaden idealista
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama