Reklama

Sławomir Wikariak: mObywatel nie zniknie szybko, ale jego śmierć jest nieunikniona

Choć mObywatel może funkcjonować obok europejskiego portfela tożsamości cyfrowej jeszcze przez wiele lat, a nawet wciąż być rozwijany, to ostatecznie utrzymywanie dwóch odrębnych aplikacji nie będzie miało sensu.

Publikacja: 23.02.2026 14:14

Sławomir Wikariak: mObywatel nie zniknie szybko, ale jego śmierć jest nieunikniona

Foto: Adobe Stock/ec.europa.eu

Media społecznościowe rozgrzała w weekend depesza PAP, z której wynikało, że mObywatel może zostać skasowany. Takie wnioski miałyby wynikać z uzasadnienia do projektu nowelizacji ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej, która wprowadza europejski portfel tożsamości cyfrowej. Wskazano w nim, że nowa aplikacja będzie działała niezależnie od mObywatela, zaznaczając jednak, że „docelowo nie będzie potrzeby utrzymywania jednocześnie dwóch aplikacji publicznych zapewniających podobne funkcje – nie tylko ze względu na koszty ich utrzymania, ale też na użytkowników, którzy będą mogli poczuć się zdezorientowani, nie mając pewności, co wybrać”.

Czytaj więcej

Czy to naprawdę koniec mObywatela? Wiceminister cyfryzacji wyjaśnia

Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski w wypowiedzi dla platformy Zero.pl tłumaczy, że zdanie to zostało źle zrozumiane, być może z powodu „nieprecyzyjnego” sformułowania. I zapewnia, że rząd nie zamierza likwidować mObywatela, co więcej, planuje go wciąż rozwijać. „Absolutnie niczego nie usuwamy. (…) mObywatel pozostaje nadal bramą do usług publicznych w Polsce. Będą dwie aplikacje” – deklaruje sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

mObywatel obok europejskiego portfela tożsamości cyfrowej

Wiceminister oczywiście nie mija się z prawdą, mówiąc, że nikt nie zamierza likwidować mObywatela. Nawet gdy już europejski portfel zacznie działać, to przez długi czas nie będzie zapewniał nawet ułamka funkcjonalności polskiej aplikacji. Do korzystania z cyfrowych usług polskiej administracji nadal więc będziemy używać mObywatela i to pewnie przez długie lata.

„Nieprecyzyjne” zdanie z uzasadnienia projektu nowelizacji ustawy także jednak może być prawdziwe. Ostatecznie bowiem główna użyteczność obydwu aplikacji – i polskiej, i europejskiej – jest taka sama. A jest nią cyfrowe potwierdzanie tożsamości. Tyle że mObywatel potwierdza tę tożsamość jedynie w kontaktach z polskimi podmiotami, a europejski portfel tożsamości cyfrowej będzie honorowany w całej UE.

Reklama
Reklama

Nie ma sensu utrzymywać mObywatela w nieskończoność

I tu dochodzimy do sedna. Jesteśmy jako kraj zobligowani do stworzenia europejskiego portfela. Z przyczyn technologicznych nie możemy go zaimplementować do mObywatela. Możemy natomiast, z biegiem czasu, wzbogacać portfel europejski o nowe funkcjonalności, także te, ułatwiające załatwianie spraw wyłącznie krajowych. I tak właśnie powinniśmy zrobić, bo utrzymywanie dwóch odrębnych aplikacji na dłuższą metę zwyczajnie nie ma sensu. Choćby z powodów ekonomicznych.

Potwierdza to również, przynajmniej pośrednio, Dariusz Standerski, który zapowiada, że wszystkie decyzje dotyczące mObywatela będą podejmowane na danych. „Dziś mamy 11 mln użytkowników aplikacji mObywatel. Trudno oszacować, jak szybko będzie rosła aplikacja europejskiego portfela tożsamości cyfrowej. Na pewno nie planujemy łączenia aplikacji do 2030 r., a trudno powiedzieć, jaka technologia przyjdzie potem” – mówi dla portalu Zero.pl.

Ostatecznie więc, w moim przekonaniu, pytanie nie brzmi dziś, czy skasować mObywatela, tylko kiedy to zrobić. Być może uzasadnione będzie jego utrzymywanie nawet przez kolejnych 10 lat. Koniec końców przestanie to jednak mieć sens.

Czytaj więcej

Rząd zapowiada nowe narzędzie. Pomoże m.in. w weryfikacji wieku w internecie
Opinie Prawne
Mateusz Mikowski: Podwójne zaprzeczenie w sprawie KRS
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Opinie Prawne
Michał Romanowski: Karol Nawrocki chce autorytarnej władzy nad sędziami
Opinie Prawne
Maciej Gutowski, Piotr Kardas: Jeszcze o orzeczeniach nieistniejących
Opinie Prawne
Szymaniak: Zastraszyć a resztę przekupić, czyli atomowa wersja ustawy kagańcowej
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama