Reklama

ICE wyłapuje w USA także Polaków. Ludzkie dramaty po latach życia w Ameryce

W ciągu 10 miesięcy zatrzymano w Stanach Zjednoczonych rekordową liczbę obywateli polskich, których czeka deportacja – ustaliła „Rzeczpospolita”.

Aktualizacja: 25.02.2026 12:48 Publikacja: 25.02.2026 04:30

Wiemy, ilu Polaków zostało deportowanych z USA pod rządami administracji Donalda Trumpa

Wiemy, ilu Polaków zostało deportowanych z USA pod rządami administracji Donalda Trumpa

Foto: PAP/Newscom

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wygląda sytuacja deportacji Polaków z USA na tle innych krajów?
  • Jakie są główne przyczyny zwiększonej liczby deportacji w ostatnich latach?
  • Jakie są osobiste historie Polaków deportowanych z USA i jakie mają konsekwencje?

Antyimigrancka polityka prezydenta Donalda Trumpa zbiera żniwo także wśród polskich imigrantów w USA. „Według oficjalnych danych przekazanych przez DHS (Department of Homeland Security – Departament Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych) za okres od 20 stycznia 2025 r. do 30 listopada 2025 r. zatrzymanych celem deportacji było 184 obywateli polskich” – poinformował „Rzeczpospolitą” MSZ.

Skala deportacji Polaków jest marginalna. Polacy są średnio lepiej wykształceni niż średnia amerykańska, podobnie lepiej wypadamy jeśli chodzi o status materialny w tym kraju na tle średniej amerykańskiej 

Jan Dziedziczak, poseł PiS, były wiceminister MSZ

– Skala deportacji Polaków jest marginalna. To mniej więcej trzy osoby na stan – ocenia Jan Dziedziczak, poseł PiS, były wiceminister spraw zagranicznych ds. Polonii i Polaków za granicą. Podkreśla, że dane za lata 2020-2022 dotyczą czasów COVID – stąd niewielka liczba deportacji w ogóle, której nie można odnosić do okresu po pandemii. To ponad pięć razy więcej niż w 2022 r., kiedy wydalono zaledwie 35 Polaków, w 2021 r. było to 44 osoby, a w 2020 r. – 102. W  2024 r. było ich około 70  – wynika ze statystyk amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE), które po raz pierwszy prezentują szczegółowe dane i trendy z podziałem na zatrzymania, detencję, wydalenia, a nawet „alternatywy wobec detencji” za  2024 r.  – Stosunkowo niewielka liczba deportowanych obywateli naszego kraju świadczy o tym, że Polacy doskonale się odnaleźli w Stanach Zjednoczonych. Polacy są średnio lepiej wykształceni niż średnia amerykańska, podobnie lepiej wypadamy, jeśli chodzi o status materialny w tym kraju na tle średniej amerykańskiej – wylicza poseł Dziedziczak. 

W ręce ICE wpadają Polacy przebywający w USA nielegalnie. Dramaty opisują media

Głośnym echem odbiła się deportacja 62‑letniej Polki – Iriny Sobierajskiej, która została deportowana po prawie 20 latach pobytu w USA. W październiku ubiegłego roku kobieta otrzymała od ICE nakaz powrotu i zaledwie 48 godzin na opuszczenie USA. Inną historię, Stanisława z Podhala, przytoczył kilka dni temu Onet. Mężczyzna został deportowany z USA, bo od ponad dwóch dekad przebywał tam nielegalnie. Nie był notowany, płacił podatki. „Funkcjonariusze ICE złapali go na ulicy, gdy wychodził ze sklepu spożywczego. 73 godziny później wylądował na krakowskich Balicach”– pisał portal. Ma 10-letni zakaz wjazdu do Stanów Zjednoczonych.

Reklama
Reklama

Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie ponosi kosztów deportacji do Polski

Jak mówiła niedawno w Polsat News pracująca w Chicago mec. Ewa Brożek, która reprezentowała dziesięciu polskich klientów zatrzymanych przez ICE (według adwokatki żaden z nich nie miał przeszłości kryminalnej, a jedynie posiadał nieważne wizy), adwokaci mają w związku z działalnością służb migracyjnych w USA mnóstwo pracy. – Pracujemy aż do nocy, bo mamy tak dużo telefonów i tak dużo klientów, którzy są zaniepokojeni tym, co się dzieje – przyznała Brożek, podkreślając że nie jest prawdą, że służby zajmują się wyłącznie „wyłapywaniem najgorszych”.

Polonia w Stanach Zjednoczonych

Polonia w Stanach Zjednoczonych

Foto: PAP

Dotąd Brożek reprezentowała dziesięciu polskich klientów zatrzymanych przez ICE  – dwóch trafiło w ręce agentów podczas nalotu na plac budowy. Adwokatka przyznała, że „ludzie masowo zabezpieczają się przed zatrzymaniem” – wystawiają upoważnienia dla znajomych do opieki nad dziećmi w razie aresztowania.

Polityka migracyna w orędziu o stanie państwa Donalda Trumpa

Kwestie związane z nielegalną imigracją pojawiły się w wygłoszonym przez Donalda Trumpa w nocy z wtorku na środę (czasu polskiego) orędziu o stanie państwa. Trump stwierdził m.in. że w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy jego prezydentury do USA nie wjechał żaden nielegalny imigrant. W pewnym momencie Trump zwrócił się też do parlamentarzystów, by powstali jeśli zgadzają się z tym, że administracja USA powinna w pierwszej kolejności chronić Amerykanów, a nie „nielegalnych obcych”. Gdy po tych słowach powstali tylko politycy Partii Republikańskiej, Trump zwrócił się do polityków Partii Demokratycznej słowami: „Powinniście się wstydzić, że nie wstaliście”.

Liczba 184 deportacji polskich obywateli na tle nawet 10-milionowej diaspory polskiej w USA jest śladowa. Ilu mieszka tam nielegalnie? Według MSZ „urzędy konsularne nie dysponują instrumentami, które umożliwiłyby ustalenie liczby osób pozostających nielegalnie w USA”. Jednak „ostrożne, szacunkowe dane mogą wskazywać, że obecnie jest ok. 30 tys. osób”. Jeszcze w 2016 r. było ich ok. 50 tys.

Reklama
Reklama

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie ponosi kosztów deportacji do Polski” – podkreśla resort w odpowiedzi dla „Rz”.

Głównym celem agentów ICE są obywatele Ameryki Południowej

Zatrzymań imigrantów, które przybrały skalę masową od końca stycznia 2025 r., po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na prezydenta, dokonują funkcjonariusze Wydziału Operacji Egzekucyjnych i Usuwania (ERO) amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (w skrócie – ICE), którzy „egzekwują przepisy imigracyjne na terytorium kraju w celu ochrony bezpieczeństwa narodowego i bezpieczeństwa publicznego”.

„ERO zarządza wszystkimi aspektami procesu egzekwowania przepisów imigracyjnych, w tym identyfikacją, zatrzymywaniem, przetrzymywaniem oraz wydalaniem cudzoziemców podlegających wydaleniu lub przebywających nielegalnie na terytorium Stanów Zjednoczonych” – czytamy na stronie. Agenci są oskarżani o brutalność. W styczniu jeden z funkcjonariuszy z nieustalonych przyczyn zastrzelił w Minneapolis Amerykankę Renée Good, podobny los spotkał Silverio Gonzáleza z Illinois we wrześniu 2025 r., który zginął od strzałów oddanych przez funkcjonariusza ICE podczas zatrzymania auta pod jego domem.

Według medialnych doniesień, ICE dokonała w ubiegłym roku około 480 tys. aresztowań. Z danych ICE wynika, że na szczycie deportacji są Gwatemalczycy (40 tys.), obywatele Hondurasu (27 tys.), Meksyku (25 tys.) i Kolumbii (18 tys. osób). W 2024 r. (nie ma jeszcze najnowszych szczegółowych statystyk za 2025 r.) z USA wyrzucono m.in. 978 Rosjan, 184 Niemców, 770 Hiszpanów i 431 Włochów oraz 199 Polaków. Wchodzą w to nie tylko przymusowe deportacje, ale także dobrowolne powroty.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Społeczeństwo
Wiosenne temperatury zawitają do Polski. Kiedy zrobi się cieplej?
Społeczeństwo
GIF ostrzega przed śmiertelnie groźnym trendem w internecie. Czym jest „paracetamol challenge”?
Społeczeństwo
Ślisko na drogach, a za kilka dni nawet plus 15 stopni. Nadchodzi wiosna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama