Reklama

Wybory w Sądzie Najwyższym. Nadal bez kandydatów na pierwszego prezesa

Nie ma kandydatur na nowego pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Druga próba wyboru następcy Małgorzaty Manowskiej nie przyniosła rozstrzygnięcia z powodu braku kworum. Starzy sędziowie nadal bojkotują wybory. Kolejne podejście w czwartek.

Publikacja: 25.02.2026 12:32

Wybory w Sądzie Najwyższym. Nadal bez kandydatów na pierwszego prezesa

Foto: PAP/Albert Zawada

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są przyczyny braku kandydatur na stanowisko pierwszego prezesa Sądu Najwyższego?
  • Dlaczego dotychczasowe próby wyboru nowego pierwszego prezesa SN zakończyły się niepowodzeniem?
  • Jakie są stanowiska tzw. starych sędziów w kontekście obecnych wyborów na I prezesa SN?
  • Jak ma być osiągnięte kworum podczas trzeciej próby wyboru?
  • Jakie potencjalne kandydatury są brane pod uwagę na stanowisko I prezesa SN?

O rezultacie środowego posiedzenia zgromadzenia ogólnego sędziów poinformował rzecznik SN Igor Zgoliński. – Zgromadzenie zakończyło się po sprawdzeniu listy obecności. Zostało ustalone, że grupa sędziów, która stawiła się nie wypełnia ustawowego kworum – mówił Zgoliński. Jak się okazuje w zgromadzeniu ogólnym w środę uczestniczyło 51 sędziów, podczas gdy kworum niezbędne do skutecznego wyboru kandydatów wynosi 75 osób podczas drugiej próby

Kolejna nieudana próba wyboru I prezesa SN. Następne podejście w czwartek

Termin kolejnego posiedzenia w tej sprawie wyznaczono na czwartek na godz. 10. – Wydaje mi się, że wówczas to zgromadzenie będzie mogło odbyć się formalnie w całości i bez przeszkód – dodał Zgoliński. Co ważne przy trzecim podejściu kworum niezbędne do ważności wyboru wyniesie jedynie 32 sędziów.

Czytaj więcej

Nie udało się wyłonić kandydatów na I prezesa SN. Wybory zbojkotowane

Osoby, które nie stawiły się na wtorkowe i środowe posiedzenia zgromadzenia ogólnego to przede wszystkim tzw. starzy sędziowie, którzy złożyli w tej sprawie oświadczenie pisemne. W piśmie podpisanym przez 29 sędziów uzasadniono przyczyny ich nieobecności. Tzw. starzy sędziowie przekonują, że zgromadzenie ogólne zostało zwołane przez Małgorzatę Manowska, która ich zdaniem została powołana na urząd I prezesa SN z naruszeniem konstytucji i ustawy. Według nich udział tzw. neosędziów w obradach powoduje, że zgromadzenie ogólne nie stanowi organu SN.

Reklama
Reklama

Decyzję o braku udziału w wyborach kandydatów na I prezesa SN wyjaśniał w ostatnich dniach sędzia Michał Laskowski, także sygnatariusz oświadczenia.

– Nasz udział w tym posiedzeniu legitymizowałby nowego I prezesa, a naszym zdaniem doszło do nieprawidłowości przy powołaniu obecnej prezes Małgorzaty Manowskiej. W konsekwencji nie ma ona prawa do zwołania zgromadzenia. Problem ten potwierdza szereg orzeczeń międzynarodowych trybunałów – mówił sędzia Laskowski.

Najprawdopodobniej trzeci termin wyboru kandydatów na I prezesa SN będzie skuteczny. Wskazuje na to arytmetyka. Nawet jeśli tzw. starzy sędziowie zbojkotują wybory, to kworum wynoszące 32 sędziów zapewne zostanie osiągnięte. W SN zasiada już bowiem 56 tzw. nowych sędziów. Ich obecność pozwoli zatem na uznanie ewentualnego wyboru za ważny. Oznacza to, że niezależnie od postawy starszego pokolenia sędziów SN, wybór I prezesa tego sądu powiedzie się.

Kto zastąpi Małgorzatę Manowską? Są już pierwsze nazwiska

Choć nie ma jeszcze oficjalnych kandydatur to pewne jest, że kandydować nie będzie Małgorzata Manowska. W niedawnej rozmowie z „Rzeczpospolitą” wykluczyła ona ubieganie się o kolejną kadencję. Jak tłumaczy, jednym z powodów jej decyzji jest chęć uniknięcia chaosu. Gdyby Manowska zdecydowała się kandydować, to zgodnie z ustawą prezydent musiałby wyznaczyć osobę do prowadzenia Zgromadzenia Ogólnego. A do tego potrzebna jest kontrasygnata premiera, na którą raczej nie ma co liczyć. W rezultacie wybory kandydatów na I prezesa SN mogłyby zostać zablokowane.

Rzecznik SN przyznaje, że na stole nie ma jeszcze kandydatur, ale niektórzy sędziowie wyrażają już chęć kandydowania w kuluarowych rozmowach. Nie zdradził jednak o kogo chodzi.

Jak ustaliliśmy, kandydatem na I prezesa SN będzie prezes Izby Karnej Zbigniew Kapiński. Część rozmówców przewiduje wysokie poparcie jego kandydatury. Potencjalnym następcą prezes Manowskiej jest też Mariusz Załucki z Izby Cywilnej, który poinformował nas, że w wyniku przeprowadzonych prawyborów jest jedynym kandydatem tej izby.

Reklama
Reklama

Ostateczną decyzję o obsadzie wakatu po Manowskiej podejmie Karol Nawrocki. Zgodnie z procedurą, niezwłocznie po wyłonieniu kandydatur przez Zgromadzenie Ogólne są one przesyłane do prezydenta, który dokonuje ostatecznego wyboru I prezesa SN. Co ważne, głowa państwa nie jest przy tym związana żadnym terminem na powołanie.

Czytaj więcej

Prawybory w Sądzie Najwyższym. Wiemy, kto zwyciężył
Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama