Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są przyczyny braku kandydatur na stanowisko pierwszego prezesa Sądu Najwyższego?
- Dlaczego dotychczasowe próby wyboru nowego pierwszego prezesa SN zakończyły się niepowodzeniem?
- Jakie są stanowiska tzw. starych sędziów w kontekście obecnych wyborów na I prezesa SN?
- Jak ma być osiągnięte kworum podczas trzeciej próby wyboru?
- Jakie potencjalne kandydatury są brane pod uwagę na stanowisko I prezesa SN?
O rezultacie środowego posiedzenia zgromadzenia ogólnego sędziów poinformował rzecznik SN Igor Zgoliński. – Zgromadzenie zakończyło się po sprawdzeniu listy obecności. Zostało ustalone, że grupa sędziów, która stawiła się nie wypełnia ustawowego kworum – mówił Zgoliński. Jak się okazuje w zgromadzeniu ogólnym w środę uczestniczyło 51 sędziów, podczas gdy kworum niezbędne do skutecznego wyboru kandydatów wynosi 75 osób podczas drugiej próby
Kolejna nieudana próba wyboru I prezesa SN. Następne podejście w czwartek
Termin kolejnego posiedzenia w tej sprawie wyznaczono na czwartek na godz. 10. – Wydaje mi się, że wówczas to zgromadzenie będzie mogło odbyć się formalnie w całości i bez przeszkód – dodał Zgoliński. Co ważne przy trzecim podejściu kworum niezbędne do ważności wyboru wyniesie jedynie 32 sędziów.
Czytaj więcej
Nie udało się wyłonić kandydatów na I prezesa Sądu Najwyższego. Powód? Brak wymaganego kworum do podjęcia decyzji. Kolejna próba wyboru następcy Ma...
Osoby, które nie stawiły się na wtorkowe i środowe posiedzenia zgromadzenia ogólnego to przede wszystkim tzw. starzy sędziowie, którzy złożyli w tej sprawie oświadczenie pisemne. W piśmie podpisanym przez 29 sędziów uzasadniono przyczyny ich nieobecności. Tzw. starzy sędziowie przekonują, że zgromadzenie ogólne zostało zwołane przez Małgorzatę Manowska, która ich zdaniem została powołana na urząd I prezesa SN z naruszeniem konstytucji i ustawy. Według nich udział tzw. neosędziów w obradach powoduje, że zgromadzenie ogólne nie stanowi organu SN.
Decyzję o braku udziału w wyborach kandydatów na I prezesa SN wyjaśniał w ostatnich dniach sędzia Michał Laskowski, także sygnatariusz oświadczenia.
– Nasz udział w tym posiedzeniu legitymizowałby nowego I prezesa, a naszym zdaniem doszło do nieprawidłowości przy powołaniu obecnej prezes Małgorzaty Manowskiej. W konsekwencji nie ma ona prawa do zwołania zgromadzenia. Problem ten potwierdza szereg orzeczeń międzynarodowych trybunałów – mówił sędzia Laskowski.
Najprawdopodobniej trzeci termin wyboru kandydatów na I prezesa SN będzie skuteczny. Wskazuje na to arytmetyka. Nawet jeśli tzw. starzy sędziowie zbojkotują wybory, to kworum wynoszące 32 sędziów zapewne zostanie osiągnięte. W SN zasiada już bowiem 56 tzw. nowych sędziów. Ich obecność pozwoli zatem na uznanie ewentualnego wyboru za ważny. Oznacza to, że niezależnie od postawy starszego pokolenia sędziów SN, wybór I prezesa tego sądu powiedzie się.
Kto zastąpi Małgorzatę Manowską? Są już pierwsze nazwiska
Choć nie ma jeszcze oficjalnych kandydatur to pewne jest, że kandydować nie będzie Małgorzata Manowska. W niedawnej rozmowie z „Rzeczpospolitą” wykluczyła ona ubieganie się o kolejną kadencję. Jak tłumaczy, jednym z powodów jej decyzji jest chęć uniknięcia chaosu. Gdyby Manowska zdecydowała się kandydować, to zgodnie z ustawą prezydent musiałby wyznaczyć osobę do prowadzenia Zgromadzenia Ogólnego. A do tego potrzebna jest kontrasygnata premiera, na którą raczej nie ma co liczyć. W rezultacie wybory kandydatów na I prezesa SN mogłyby zostać zablokowane.
Rzecznik SN przyznaje, że na stole nie ma jeszcze kandydatur, ale niektórzy sędziowie wyrażają już chęć kandydowania w kuluarowych rozmowach. Nie zdradził jednak o kogo chodzi.
Jak ustaliliśmy, kandydatem na I prezesa SN będzie prezes Izby Karnej Zbigniew Kapiński. Część rozmówców przewiduje wysokie poparcie jego kandydatury. Potencjalnym następcą prezes Manowskiej jest też Mariusz Załucki z Izby Cywilnej, który poinformował nas, że w wyniku przeprowadzonych prawyborów jest jedynym kandydatem tej izby.
Ostateczną decyzję o obsadzie wakatu po Manowskiej podejmie Karol Nawrocki. Zgodnie z procedurą, niezwłocznie po wyłonieniu kandydatur przez Zgromadzenie Ogólne są one przesyłane do prezydenta, który dokonuje ostatecznego wyboru I prezesa SN. Co ważne, głowa państwa nie jest przy tym związana żadnym terminem na powołanie.
Czytaj więcej
Sędzia Mariusz Załucki wygrał prawybory w Izbie Cywilnej Sądu Najwyższego i będzie kandydował na pierwszego prezesa tego sądu. Wybory potencjalnych...