Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są przyczyny niepowodzenia wyłonienia kandydatów na I prezesa Sądu Najwyższego?
- Jakie są procedury dotyczące wymaganego kworum podczas wyłaniania kandydatów na I prezesa SN?
- Dlaczego część sędziów SN zdecydowała się zbojkotować wybory na I prezesa SN?
- Jakie są potencjalne skutki przyjęcia nowych terminów posiedzeń w kontekście wyboru I prezesa SN?
- Kto jest rozważany jako potencjalni kandydaci na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego?
- Jaką rolę odgrywa prezydent w procesie wyboru I prezesa SN?
– Zakończyło się Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego zwołane w celu wyłonienia pięciu kandydatur na stanowiska I prezesa SN, które to kandydatury zostaną następnie przekazane prezydentowi. Po sprawdzeniu obecności ustaliliśmy, że nie ma kworum, które potrzebne jest do tego, żeby dalej procedować. Wyznaczony został kolejny termin posiedzenia na jutro na godz. 11.30 – poinformował rzecznik SN Igor Zgoliński.
Wybory I prezesa Sądu Najwyższego. Brak kworum i dogrywka w środę
Wtorkowe posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego zostało zakończone po kilkunastu minutach od rozpoczęcia. Powodem tego była skąpa reprezentacja uczestniczących w nim członków. Stawiło się bowiem 48 z 91 sędziów Sądu Najwyższego, a to za mało, żeby dokonać skutecznego wyboru kandydatów na I prezesa SN. Do tego bowiem wymagana jest – podczas pierwszego posiedzenia – obecność 84 członków Zgromadzenia Ogólnego. Jeżeli takiego kworum nie uda się zebrać, to wyznaczane jest kolejne posiedzenie, podczas którego wymagana jest już obecność co najmniej 75 sędziów SN. Jeśli i ta próba będzie nieskuteczna, to przy trzecim podejściu kworum niezbędne do ważności wyboru wyniesie jedynie 32 sędziów.
Czytaj więcej
W najbliższych dniach dojdzie zapewne do wyboru kandydatów na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego...
Jak ustaliliśmy, osoby które nie stawiły się na wtorkowe posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego to przede wszystkim tzw. starzy sędziowie, którzy złożyli w tej sprawie oświadczenie pisemne. W piśmie podpisanym przez 29 sędziów uzasadniono przyczyny ich nieobecności. Decyzję o braku udziału w wyborach kandydatów na I prezesa SN wyjaśniał w ostatnich dniach sędzia Michał Laskowski, także sygnatariusz oświadczenia.